Jak gminy poradziły sobie z recyklingiem w 2025 r.? Są najnowsze dane o odpadach
Chociaż części gmin trudno jest osiągać wymagane poziomy recyklingu, to większość co roku poprawia swoje wyniki. Pomaga m.in. uwzględnienie w wyliczeniach bioodpadów z kompostowników. Samorządy nadal obawiają się jednak skutków wdrożenia systemu kaucyjnego.
Takie wnioski można wyciągnąć z ankiety przeprowadzonej przez DGP. Na 47 gmin, które odpowiedziały na nasze pytania, 36 zadeklarowało, że osiągnęło przynajmniej 50 proc. poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych (patrz: infografika). Około jednej piątej gmin udało się to, chociaż rok wcześniej wynik nie pozwolił na wywiązanie się z ustawowego obowiązku. Głównymi obawami na lata kolejne pozostają efekty rozpędzającego się systemu kaucyjnego oraz ewentualny brak wdrożenia rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP).
Widać poprawę w poziomach recyklingu
Jeszcze 2–3 lata temu w gminie Pawonków (woj. śląskie) poziomy recyklingu oscylowały w granicach 20 proc. Za 2024 r. było to już 45,5 proc., a w ubiegłym roku aż ponad 67 proc. Podobną tendencję widać w innych gminach wiejskich. Dlaczego? To efekt wprowadzenia w marcu 2025 r. ogólnopolskiej metody uwzględniania w obliczeniach bioodpadów kompostowanych przez mieszkańców w przydomowych kompostownikach. W tym roku Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy pokazał również gminom, jak dodać do wyników odpady biodegradowalne z rodzinnych ogrodów działkowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.