Kwadratura PSZOK-u. Są kary za błędy, ale za brak punktu stacjonarnego już nieStacjonarny punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) powinna mieć, co do zasady, każda gmina. Ale bywa z tym różnie. Problemem są nie tylko wysokie koszty ich funkcjonowania, lecz także niechęć mieszkańców do sytuowania PSZOK-ów w sąsiedztwie ich domów. Dlatego duża grupa samorządów preferuje mobilne punkty zbiórki, a są i takie, które w ogóle PSZOK-ów nie mają. Bo choć obowiązek ich tworzenia jest, to kar za jego niewypełnienie nie ma.Zofia Jóźwiak•09 marca 2020
Gminy w labiryncie niejasnych przepisówCzęść kontrowersyjnych rozstrzygnięć RIO w sprawie uchwał śmieciowych jest dla gmin niekorzystna finansowo. Samorządy wolą się jednak dostosować, niż wchodzić na ścieżkę sądowąKatarzyna Nocuń•08 marca 2020
Jeśli gminy chcą zdążyć do 6 września, to już dawno powinny pracować nad zmianą regulaminówDr inż. Jacek Pietrzyk: Na dobre przygotowanie regulaminu potrzeba przynajmniej trzech miesięcy. Może to zrobić gminny urzędnik, ale jego przełożeni muszą wówczas zrozumieć, że nie da on rady w tym samym czasie wydawać zgód na wycinkę drzew i zajmować się odławianiem bezpańskich psówZofia Jóźwiak•03 marca 2020
Rozszerzona odpowiedzialność producenta. Przedsiębiorcy chcą mieć wszystkie karty w ręku. Samorządy boją się, że pokona je UniaZofia Jóźwiak•03 marca 2020