Fundusz się rozpędzi dzięki zaangażowaniu samorządów
Rafał Weber: Dopłaty do deficytowych linii autobusowych od 2021 r. będą wyższe, gdyż są regiony, w których złotówka do wozokilometra to za mało
fot. Wojtek Górski
Rafał Weber, wiceminister infrastruktury
Zainteresowanie tzw. funduszem pekaesowym (Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych) wciąż pozostawia wiele do życzenia. W puli na 2020 r. jest 800 mln zł, a samorządy złożyły na razie wnioski na kwotę 59,5 mln zł.
Jesteśmy na początku procesu odtwarzania linii autobusowych. W ostatnich trzech dekadach trwało wygaszanie połączeń, zwłaszcza na relacjach wiejsko-miejskich, gdzie liczba pasażerów zmniejszała się z roku na rok, a połączenia stawały się nierentowne. Na pewno łatwiej jest takie połączenie zlikwidować niż je odtworzyć. Fundusz zatrzymał proces likwidacji połączeń. Środki ujęte we wnioskach złożonych w pierwszym naborze w 2020 r. dofinansują 1741 linii. Bez funduszu tych połączeń by nie było.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.