Z informatyzacją też mogłoby być lepiej
TECHNOLOGIE
Niezbyt dobre wyniki w kolejnych edycjach United Nations E-Government Survey pokazują, że daleko nam jeszcze do autentycznego rozwoju społeczeństwa informacyjnego.
Informatyzacja postępowania podatkowego to jedynie fragment informatyzacji administracji publicznej czy też - szerzej - tworzenia e-government. Pozycję Polski na tle innych krajów Europy i nie tylko, w obszarze szeroko rozumianego e-government, należycie ilustrują m.in. dane United Nations E-Government Survey 2014 (E-Government For The Future We Want), który jest 8. edycją realizowanego co dwa lata badania.
Jak wyglądała Polska na tle innych krajów pod względem wybranych wskaźników - E-Government Development Index (EGDI), Online Service Index (OSI), Telecommunication Infrastructure Index (TII), pokazuje wykres.
Na EGDI składają się - w równych proporcjach - trzy szczegółowe wskaźniki: OSI, TII i HCI (Human Capital Index). W uproszczeniu można powiedzieć, że EGDI pokazuje zdolność administracji do wykorzystywania informacji i technologii telekomunikacyjnych w celu dostarczania usług publicznych. Im wyższy jest wskaźnik globalny, tym większa jest ta zdolność. Podobnie jest w przypadku wskaźników szczegółowych. Aby określić je precyzyjnie, dokonuje się, przy pomocy określonych wzorów, eksperckiej oceny zebranych danych dotyczących m.in.: użytkowników internetu, telefonów komórkowych (TII), długości zakładanej edukacji dzieci (HCI), wzrostu wykorzystania technologii mobilnych przez administrację (OSI). Wynik określa pozycję danego kraju w stosunku do innych krajów, a także do średniej kontynentalnej czy regionalnej.
Zestawienie niektórych badanych wskaźników nie napawa optymizmem. W zakresie EGDI Polska plasuje się poniżej zarówno średniej UE, jak i średniej europejskiej oraz poza dwudziestką państw z najwyższym wskaźnikiem. Elektroniczne usługi znajdują się na progu trzeciego poziomu - transakcyjnego, który wskazuje na dwustronną komunikację pomiędzy obywatelami a władzą publiczną. Nawet infrastruktura telekomunikacyjna jest niewystarczająco rozwinięta w kontekście średniej europejskiej. Nie budzi zaś wątpliwości, że warunkiem koniecznym upowszechnienia elektronicznych form komunikacji z organami władzy publicznej jest zapewnienie odpowiedniego dostępu do internetu.
Mimo wszystko widoczny jest postęp, ponieważ w porównaniu z poprzednią edycją badania (2012) Polska uplasowała się na 42. miejscu, awansując o pięć miejsc. To oznacza, że informatyzacja władz publicznych postępuje, nawet jeśli ten postęp nie jest zbyt szybki (np. Słowenia awansowała aż o 16 pozycji).
To stwierdzenie w pełni odnosi się także do informatyzacji postępowania podatkowego, która po kilkunastu latach ewolucji ma szansę osiągnąć poziom umożliwiający całkowite załatwienie sprawy podatkowej przez internet.
Można powiedzieć, że pomiędzy 1998 a 2016 r. nastąpiła znaczna ewolucja unormowań elektronicznego postępowania podatkowego. Od skromnych początków w postaci - zasadniczo - jednego przepisu umożliwiającego wnoszenie podań za pomocą poczty elektronicznej do stworzenia odrębnej formy załatwiania spraw podatkowych, będącej podstawą licznych orzeczeń sądów administracyjnych.
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300480a.803.jpg@RY2@
Polska na tle innych krajów
@RY1@i02/2016/083/i02.2016.083.18300480a.804.jpg@RY2@
Dr Tomasz Burczyński
radca prawny, wspólnik GWW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu