Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie budowanie i trudne reformy

30 czerwca 2018

Takich funduszy na inwestycje, jak w latach 2010-2014, Polska chyba jeszcze nie miała. Drogi, skwery, pływalne, siedziby urzędów powstają jak grzyby po deszczu.

Są wreszcie fundusze na rewitalizację od lat zapomnianych zabytków oraz budowę boisk i hal przy szkołach. Jednocześnie jednak mamy chaos na szosach i dzieci uczące się w cementowym pyle. No i jeszcze te stadiony. Wszystko stawiane w przetargach niby najtaniej, ale drogo, i często byle jak. No cóż, za parę lat zobaczymy, czy ten boom da trwałe efekty i ile kłopotów przysporzy przyszłym włodarzom.

Dzisiejszym sen z powiek spędzają dwie sprawy - jak poradzić sobie z rodzicami, którzy nie chcą oddawać do szkół sześciolatków, i z mieszkańcami, którym nie chce się segregować śmieci. I zaczynają się zastanawiać - po co wprowadziliśmy te reformy?

@RY1@i02/2015/096/i02.2015.096.05000010b.802.jpg@RY2@

 (Zofia Jóźwiak)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.