Skutkiem wypadku w pracy jest także… przetwarzanie danych osobowych
Czy członkowie powołanego przez pracodawcę z zespołu powypadkowego powinni mieć upoważnienie do przetwarzania danych osobowych w związku z wypadkiem przy pracy? Czy takie upoważnienie powinno dotyczyć danych zarówno poszkodowanego, jak i świadków wypadku?
Obowiązkiem pracodawcy, niezależnie od liczby zatrudnionych pracowników oraz formy prowadzonej działalności, jest zapewnienie bezpiecznych warunków pracy wszystkim pracobiorcom. Jednak nawet wtedy, gdy pracodawca wywiązuje się ze wszystkich obowiązków z zakresu technicznego bezpieczeństwa pracy, nie można wykluczyć możliwości wystąpienia zdarzenia, jakim jest wypadek przy pracy. Definicja takiego wypadku, zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy, wskazuje na kilka elementów, które muszą wystąpić łącznie, aby dane zdarzenie mogło być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Musi to być zdarzenie: nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, co nastąpiło podczas lub w związku z pracą lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych. Brak choćby jednej z tych czterech przesłanek spowoduje, że dane zdarzenie za taki wypadek nie będzie uznane – choćby nawet pozostałe trzy wymogi nie budziły wątpliwości.
W razie wystąpienia wypadku poszkodowany ma obowiązek poinformować o tym przełożonego – zakładając oczywiście, że jego stan na to pozwala. Informacja taka zobowiązuje zaś pracodawcę do podjęcia niezwłocznych działań, w pierwszej kolejności udzielenia pomocy poszkodowanemu, a następnie zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Następnie należy powołać zespół powypadkowy w składzie wynikającym z rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. [ramka]
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.