Ochrona danych osobowych blokuje referendum strajkowe w firmie
Prawo pracy
NSZZ Solidarność chce, by GIODO rozstrzygnął, czy pracodawcy mają współpracować przy organizacji referendum strajkowego.
Piotr Duda, przewodniczący komisji krajowej związku, formalnie zwrócił się do Rafała Wiewiórowskiego, generalnego inspektora ochrony danych osobowych, o wydanie opinii na temat obowiązku przekazywania organizacji związkowej będącej w sporze zbiorowym z firmą imiennej listy pracowników zakładu uprawnionych do głosowania w referendum strajkowym.
Związki akceptują zasadę, że zgoda na strajk powinna ograniczać się jedynie do osób będących pracownikami zakładu w rozumieniu kodeksu pracy. W praktyce u konkretnego pracodawcy mogą być zatrudnieni pracownicy, a także osoby wykonujące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Informacja o podstawie zatrudnienia jest znana zarządowi związku tylko w odniesieniu do swoich członków. Tymczasem w referendum strajkowym biorą udział wszyscy pracownicy, a nie tylko ci, którzy są członkami konkretnej organizacji związkowej prowadzącej spór zbiorowy z pracodawcą.
Zarządy zakładowych organizacji nie są administratorami danych pracowników zakładu pracy i nie są w stanie skutecznie zweryfikować tego, czy osoba biorąca udział w referendum jest faktycznie zatrudniona na podstawie umowy o pracę.
Pracodawcy coraz częściej odmawiają przekazania związkom listy pracowników, którzy mogą wyrazić swoje zdanie przy podejmowaniu decyzji o strajku. W konsekwencji firma może łatwo podważyć legalność protestu, jeżeli wykaże, że nie wszystkie osoby spośród 50 proc. biorących udział w referendum strajkowym były pracownikami w rozumieniu art. 2 kodeksu pracy.
- Pracodawca ma bezwzględny obowiązek udzielania związkowi zawodowemu informacji niezbędnych do przeprowadzania referendum strajkowego, w tym listy pracowników u niego zatrudnianych. Przepisy ustawy o ochronie danych osobowych nie stwarzają żadnych ku temu przeszkód prawnych - uważa prof. Jakub Stelina z Uniwersytetu Gdańskiego, którego opinia została dołączona do wniosku przygotowanego przez NSZZ "Solidarność".
Jego zdaniem nieudzielenie tych informacji przez pracodawcę skutkuje jego odpowiedzialnością karną z art. 26 ustawy o sporach zbiorowych. Co więcej brak współpracy pracodawcy w tym zakresie powoduje też możliwość przystąpienia do akcji strajkowej bez uzyskania zgody załogi zakładu pracy.
Ważne
Kto w związku z zajmowanym stanowiskiem lub pełnioną funkcją przeszkadza we wszczęciu lub w prowadzeniu w sposób zgodny z prawem sporu zbiorowego - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu