Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

„Prawybory” do KRS. W NSA spełzło na niczym, SN jeszcze głosuje

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie
Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA podjęło decyzję o tym, by nie opiniować kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.GazetaPrawna.pl
dzisiaj, 18:35

Przez ponad cztery godziny sędziowie w NSA dyskutowali na temat tego, w jaki sposób i czy w ogóle powinno odbywać się opiniowanie kandydatów do KRS. – Fakt, że „starzy sędziowie” przegrali, to symboliczny początek zmiany - słyszymy od jednej z osób, która uczestniczyła w zgromadzeniu.

„Po przeprowadzeniu tajnego głosowania w sprawie podjęcia uchwały w przedmiocie kompetencji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA do opiniowania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, większością głosów podjęta została uchwała o nieopiniowaniu kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa” – czytamy w informacji, która w poniedziałek wieczorem pojawiła się na stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Seria wniosków w NSA

Zgromadzenie ogólne zwołano tam na godz. 14. Spotkanie trwało ponad cztery godziny. Jego efektem było przesądzenie, że do opiniowania kandydatów do KRS nie dojdzie. Przeciwnicy tego przedsięwzięcia krytykowali wiele aspektów proceduralnych - m.in. fakt, że wnioskująca o zwołanie zgromadzenia grupa 12 sędziów nie przedstawiła porządku obrad 30 dni wcześniej. – Później było pytanie, czym jest porządek obrad. Był wniosek, żeby w ogóle nie procedować, był wniosek o odroczenie, był wniosek o to, czy głosować jawnie czy niejawnie, był wniosek w sprawie powołania komisji skrutacyjnej, a później debata nad tym, czy ta komisja skrutacyjna ma liczyć głosy z jednego głosowania, czy wszystkich – relacjonuje w rozmowie z DGP jeden z sędziów uczestniczących w poniedziałkowym zgromadzeniu.

Po raz kolejny wróciły też zarzuty dotyczące przetwarzania danych osobowych – sędziowie sprzeciwiali się temu, by ich dane umieszczono na stronie internetowej. Z informacji DGP wynika również, że część zebranych postulowała, by opiniować tylko i wyłącznie dwie kandydatury sędziów NSA, co w efekcie sprowadziłoby się do „starcia” sędzi Aleksandry Wrzesińskiej-Nowackiej z sędzia Anną Dalkowską. Był też pomysł, by opiniować szerzej, ale tylko w zakresie sędziów sądów administracyjnych.

Ostatecznie do opiniowania nie dojdzie w ogóle. Zdaniem naszego rozmówcy z NSA przegranie głosowania w tej sprawie dla części „starych sędziów” było zaskoczeniem. – Ewidentnie pękł pewien monolit. Fakt, że przegrali w głosowaniu, to symboliczny początek nowej zmiany w NSA. Mam nadzieję, że dobrej – mówi.

Słaba frekwencja w SO w Warszawie

Mniej burzliwie sprawa wygląda w Sądzie Najwyższym, gdzie oficjalnego zgromadzenia nie zwołano. Z informacji DGP wynika, że sędziowie, którzy zebrali się na nieformalnym zebraniu, zaczęli oddawać głosy dziś, a będą kontynuować jutro. Powody są stricte organizacyjne – chodzi o to, by sędziowie przebywający na co dzień poza Warszawą zdążyli dojechać do stolicy.

Zgodnie z zaproponowanym regulaminem poszczególne sądy publikują wyniki głosowania na swoich stronach. W przypadku nieformalnych zebrań, a nie oficjalnych zgromadzeń, sprawa wygląda jednak nieco inaczej. Z informacji DGP wynika, że sędziowie SN będą chcieli upublicznić wyniki swojego głosowania, jednak te prawdopodobnie trafią np. do mediów społecznościowych, a nie na stronę sądu.

Zbiorcze wyniki z danej apelacji mają trafić do prezesa sądu apelacyjnego, który również ma zamieścić je w internecie i przekazać marszałkowi Sejmu. Choć na razie trudno przesądzać o porażce opiniowania, niska frekwencja w największym w Polsce Sądzie Okręgowym w Warszawie nie wróży dobrze powszechności głosowania. W największym warszawskim sądzie zagłosowało 112 z z 327 uprawnionych członków, czyli 34,25 proc. wszystkich sędziów.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.