E-profesorowie nauk wszelakich. Kiedy naukowiec staje się influencerem
Internet dał szansę na drugie życie różnym intelektualistom i ludziom nauki. Jak z tego skorzystali złaknieni uwagi i respektu profesorowie? Co wyszło z mariażu akademickości i wiedzy eksperckiej z jednej strony a pogoni za zasięgami i lajkami z drugiej?
Inteligenci, ta specyficzna polska warstwa społeczna, zawsze mieli tendencję do wchodzenia w buty mędrców. Zdeklasowani w czasach zaborów, ukochali sobie rolę autorytetów. Mogli niczym dziedzic na ganku swojego dworu albo ksiądz z ambony wygłaszać nauki dla ciemnego ludu. Tak było w wieku XIX oraz później w 20-leciu międzywojennym. Z czasem jednak, wskutek postępującej demokratyzacji nauki, ludzie sami jęli interpretować świat, a wpływy mędrców zaczęły topnieć.
Z pomocą przyszedł im komunizm. Znowu zaczęli nauczać, czy to mając partyjne legitymacje, czy też karty opozycyjne. Ale kryzys ponownie nadszedł w latach 90., kiedy ideały intelektualistów wyparł dziki kapitalizm i ekonomiczne aspiracje „tygrysów Europy”. „Po co nam elita? Niech spokojnie nudne książki czyta” – śpiewano ironicznie w kabarecie Olgi Lipińskiej.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.