Żeby chronić dane osobowe, urzędnik zamknie firmę
Prezes nowego Urzędu Ochrony Danych Osobowych już na początku postępowania kontrolnego będzie mógł wydać postanowienie nakazujące ograniczenie przetwarzania danych osobowych. Dla przedsiębiorstw, w których jest ono podstawą działalności, w praktyce oznaczać to będzie czasowe zamknięcie biznesu.
Konfederacja Lewiatan w stanowisku do projektu nowych przepisów wieszczy wręcz likwidację wielu firm. Obawia się, że postępowania kontrolne mogą ciągnąć się miesiącami, a do czasu ich zakończenia przedsiębiorca będzie miał związane ręce. Nie będzie mu przysługiwało prawo do wniesienia zażalenia na postanowienie prezesa UODO, a skargę do sądu złoży dopiero na ostateczną decyzję urzędników.
Resort cyfryzacji odpowiada, że postępowania będą trwać najwyżej miesiąc, a w tak krótkim czasie ewentualne zażalenie i tak pewnie nie zostałoby rozpoznane. Nowe uprawnienie prezesa UODO jest zaś konieczne, by firmy już w trakcie postępowania nie miały możliwości naruszania praw obywateli. ⒸⓅ B6
Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu