Dziennik Gazeta Prawana logo

Decyzja o udzieleniu licencji nie zawsze zależy od uprawnionego

27 czerwca 2018

Istotną cechą praw własności intelektualnej jest ich wyłączność. Z niej wynika monopol uprawnionego na korzystanie i rozporządzanie danym prawem z wyłączeniem osób trzecich. Od woli uprawnionego zależy, w jakim zakresie zbędzie lub ograniczy przysługujące mu prawa, na przykład udzielając licencji. Tylko w wyjątkowych wypadkach brak zgody przedsiębiorcy zajmującego pozycję dominującą na udzielenie licencji konkurentom może zostać uznany za nadużywanie tej pozycji. Zagadnienie było już kilkakrotnie przedmiotem zainteresowania organów Unii Europejskiej, m.in. w sprawie dotyczącej odmowy udostępnienia przez Microsoft informacji o interoperacyjności systemu Windows, wskutek czego konkurent nie mógł dostarczać niektórych usług dla użytkowników systemu (wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 17 września 2007 roku o sygn. akt T 201/04).

Samo posiadanie przez przedsiębiorcę pozycji dominującej nie jest zabronione, dopiero jej nadużywanie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Jednocześnie odmówienie przez podmiot posiadający pozycję dominującą udzielenia określonej licencji samo w sobie nie stanowi nadużycia pozycji dominującej. Przeciwna interpretacja oznaczałaby de facto automatyczne pozbawienie ochrony z zakresu prawa własności intelektualnej wszystkich przedsiębiorców posiadających pozycję dominującą. Tylko nadzwyczajne okoliczności mogą uzasadniać twierdzenie, że odmowa zawarcia umowy licencyjnej stanowi nadużycie pozycji monopolistycznej. W świetle orzecznictwa sądów europejskich nadzwyczajne okoliczności zachodzą, gdy po pierwsze odmowa udzielenia licencji dotyczy produktu lub usługi, które są niezbędne do prowadzenia działalności na rynku. Po drugie odmowa może wykluczyć skuteczną konkurencję na rynku sąsiadującym. Po trzecie odmowa jest przeszkodą do pojawienia się nowego produktu, na który istnieje potencjalny popyt konsumentów. Po czwarte odmowa nie jest obiektywnie uzasadniona.

Sąd Pierwszej Instancji uznał, że informacje o interoperacyjności systemu Windows są niezbędne dla konkurentów Microsoft i konieczne dla ich funkcjonowania na rynku serwerów operacyjnych. Tym bardziej że interoperacyjność w branży oprogramowania odgrywa zasadniczą rolę, ponieważ konsumenci przywiązują wielką wagę do tego, aby programy komputerowe były interoperacyjne z produktami quasi-monopolistycznymi, a takimi są systemy operacyjne Windows. W konsekwencji sąd podtrzymał w wyroku decyzję Komisji Europejskiej nakazującą udzielenie informacji o interoperacyjności.

Jak wynika z przytoczonych powyżej przesłanek, ustalenie, czy odmowa udzielenia licencji stanowi w określonym przypadku nadużycie pozycji dominującej, jest ocenne i zależne od konkretnego przypadku. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić - zwłaszcza w takich dziedzinach prawa jak prawo konkurencji i własności intelektualnej - aby te przesłanki były nadmiernie kazuistyczne. Podnosi się, że nakładanie obowiązku udzielenia licencji nie sprzyja innowacyjności, ponieważ przedsiębiorcy przestaną widzieć sens ponoszenia ogromnych wydatków na rozwój, skoro mogą być zmuszeni podzielić się wynikami z konkurencją, a opłaty licencyjne nie pokryją większości poniesionych kosztów. Jakkolwiek omówienie skutków ekonomicznych i technologicznych wymagałoby oparcia się na badaniach, nie wydaje się, aby dotychczasowe orzecznictwo sądów europejskich zahamowało ten rozwój. Przeciwnie, świadomość, że konkurencja oferuje tożsame produkty, z reguły przyczynia się do dalszego rozwoju, tak aby konkurentów o krok wyprzedzić.

Przedsiębiorca może zostać zobowiązany do udzielenia licencji na mocy decyzji uprawnionego organu. Dotyczy to sytuacji, gdy jego odmowa uznawana jest za nadużycie pozycji dominującej

@RY1@i02/2012/026/i02.2012.026.21500020c.802.jpg@RY2@

Wioletta Januszczyk, radca prawny w zespole działu finansowania korporacji w Kancelarii Tomczak i Partnerzy

Wioletta Januszczyk

radca prawny w zespole działu finansowania korporacji w Kancelarii Tomczak i Partnerzy

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.