Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Menedżer nie musi słuchać wszystkich

15 stycznia 2013

Radzie nadzorczej nie wolno wydawać poleceń zarządowi spółki z o.o. ani jego członkom. Wspólnicy - to co innego. Jednak nawet oni nie powinni podejmować uchwał sprzecznych z prawem

W przedstawionym przypadku należy odróżnić dwie kwestie. Jedną jest wydawanie poleceń przez radę nadzorczą, drugą wydawanie poleceń przez wspólników.

Kiedy być posłusznym, a kiedy nie

Rada nadzorcza nie ma prawa wydawać wiążących poleceń zarządowi sp. z o.o., bo to nie do rady należy prowadzenie spraw spółki. Podobnie jeżeli wspólnik występuje w tej sprawie do zarządu, reprezentując radę nadzorczą i poleca wykonanie podjętej przez nią uchwały, jego polecenie nie jest wiążące. Rada jest przede wszystkim organem nadzoru w spółce. Każdy jej członek może samodzielnie wykonywać prawo nadzoru, chyba że umowa spółki przewiduje działanie kolegialne.

Zarząd ma pełne prawo do samodzielnego podejmowania decyzji. Efekty będą później kontrolowane właśnie przez radę nadzorczą.

Uprawnienia rady nadzorczej mogą zostać rozszerzone w umowie spółki. I tak umowa spółki może przewidywać obowiązek uzyskania zgody rady na nabycie nieruchomości dla spółki. Zarząd powinien wówczas współdziałać z radą. Dokonanie czynności bez wymaganej w umowie spółki zgody rady nadzorczej może spowodować skutki organizacyjne (odwołanie członków zarządu) oraz odszkodowawcze (powództwo o odszkodowanie w związku z naruszeniem postanowień umowy spółki). Natomiast sama umowa nabycia nieruchomości będzie ważna.

Gdy zatem umowa spółki nie przewiduje uprawnień dodatkowych dla rady nadzorczej w zakresie związanym z prowadzeniem spraw spółki, opinie, zalecenia czy uchwały rady dla zarządu nie będą miały wiążącego charakteru.

Z kolei wspólnicy mogą wydawać zarządowi polecenia. Realizacja tych uprawnień, wynikających z posiadania udziałów, odbywa się poprzez podejmowanie uchwał.

W odniesieniu do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością kodeks spółek handlowych nie przewiduje zakazu wydawania wiążących poleceń dotyczących prowadzenia jej spraw. Udział wspólników (właścicieli) w zarządzaniu spółką jest nawet pożądany. Taki zakaz przewidziany jest za to w odniesieniu do spółek akcyjnych.

Członkowie zarządu, poza przepisami k.s.h. oraz umowy spółki, podlegają ograniczeniom ustanowionym w uchwałach wspólników, jeżeli umowa ta nie stanowi inaczej.

W niektórych sprawach uchwały wspólników są obligatoryjne. Katalog tych spraw określony jest w przepisach k.s.h. Umowa spółki również może przewidywać konieczność podjęcia uchwały wspólników w danej sprawie. Konsekwencje braku uchwały są uzależnione od tego, czy wymóg ich podjęcia przewiduje kodeks spółek handlowych, czy umowa spółki. I tak jeżeli uchwała wymagana jest przez przepisy k.s.h., jej brak spowoduje nieważność czynności prawnej. W przypadku gdy konieczność podjęcia uchwały wynika z umowy, niepodjęcie jej nie będzie skutkowało nieważnością czynności. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności członków zarządu wobec spółki z tytułu naruszenia umowy spółki.

W odniesieniu do nabycia nieruchomości k.s.h. zawiera regulacje szczególne. W przypadku nabycia nieruchomości uchwała wspólników jest wymagana, jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej.

Gdy zatem umowa zawiera przepis, z którego wynika, iż nabycie nieruchomości nie wymaga uchwały wspólników i należy to do wyłącznej kompetencji zarządu, temu ostatniemu wolno nabyć nieruchomość bez zgody wspólników wyrażonej w uchwale. Problem pojawi się, gdy przepis taki w umowie spółki jest, a mimo to zgromadzenie wspólników podejmie w tej sprawie uchwałę. W takiej sytuacji należałoby przyjąć, iż uchwała ta jest sprzeczna z umową spółki, a każdy członek zarządu mógłby wnieść powództwo do sądu o uchylenie tej uchwały.

W przypadku nieruchomości należy pamiętać również o tym, iż gdyby jej cena dwukrotnie przewyższała wysokość kapitału zakładowego, wymagana jest uchwała wspólników, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Ważna jest też to, że umowa o nabycie dla spółki nieruchomości albo udziału w nieruchomości za cenę przewyższającą jedną czwartą kapitału zakładowego, nie niższą jednak od 50 000 zł, zawarta przed upływem dwóch lat od dnia zarejestrowania spółki, wymaga uchwały wspólników, chyba że umowa ta była przewidziana w umowie spółki.

Regulacje te należy rozpatrywać łącznie, gdyż może się okazać, że pomimo iż samo nabycie nieruchomości pozostawione jest w gestii zarządu z uwagi na wysokość ceny nabycia, uchwała wspólników będzie jednak konieczna.

Sposoby na złe uchwały

Zarząd nie musi zawsze wykonywać bezkrytycznie wszystkich uchwał podjętych przez zgromadzenie wspólników. W przypadku podjęcia przez zgromadzenie uchwały sprzecznej z umową spółki bądź dobrymi obyczajami i godzącej w interesy spółki, zarząd lub poszczególni członkowie zarządu mogą ją zaskarżyć w drodze powództwa o uchylenie uchwały. Gdyby okazało się, że uchwała jest sprzeczna z ustawą, zarządowi wolno wystąpić do sądu z powództwem o stwierdzenie jej nieważności.

Ważne jest, że podporządkowanie się przez członków zarządu poleceniu wspólników nie ma znaczenia dla oceny przesłanek ich odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce z art. 293 k.s.h.

Członek zarządu musi pamiętać o tym, że ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za podjęte decyzje wobec osób trzecich oraz wobec spółki. Już z uwagi na tę surową odpowiedzialność członkowie zarządu nie powinni sprawować swojej funkcji, ograniczając się do biernego wykonywania poleceń wspólników, bez samodzielnej oceny tak podjętych wyborów. Jak wynika z tezy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 9 czerwca 2009 r. (sygn. I ACa 154/2009), bycie papierowym członkiem władz spółki nie zwalnia z odpowiedzialności. Liczą się formalne uprawnienia. Tak jest, choćby faktycznie decyzje podejmował kto inny.

Agnieszka Musiał

dpg@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.