Unijny sąd zmusza big techy do szerszego otwarcia swych platform
Uniemożliwienie przez Google’a dostępu do platformy Android Auto może być uznane za nadużycie pozycji dominującej – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rozszerzył tym samym zakres przesłanek umożliwiających stwierdzenie nadużycia pozycji dominującej. Odmowa zapewnienia interoperacyjności platformy big tech z aplikacją zewnętrznej firmy może być takim nadużyciem, i to nawet wówczas, jeśli platforma ta nie jest niezbędna do korzystania z aplikacji. Wyrok zapadł w odpowiedzi na pytania włoskiego sądu, który bada uniemożliwienie dostępu do platformy Android Auto aplikacji JuicePass, służącej do lokalizowania stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Można z niej korzystać na smartfonach, ale dostawcy chcieli też, by kierowcy mogli korzystać wprost z deski rozdzielczej auta. Google odmówił, twierdząc, że nie ma odpowiedniego szablonu. Zdaniem TSUE powinien w takiej sytuacji przygotować ten szablon. Powodem odmowy mogą być jedynie względy bezpieczeństwa lub techniczna niemożność integracji.
– Przedsiębiorcy na rynku cyfrowym będą się teraz zastanawiać, czy odmawiając komuś dostępu do swojej usługi, nie narażają się na zarzut nadużycia pozycji dominującej – komentuje orzeczenie Krzysztof Witek, adwokat z kancelarii Schönherr Halwa Okoń Chyb. ©℗ B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.