Nieważne, gdzie emeryt płacił składki
Pracownicy migrujący nie mogą dostawać niższych emerytur tylko dlatego, że skorzystali z prawa do swobodnego przemieszczania się. Ubezpieczyciele muszą uwzględniać wszystkie okresy składkowe
Uregulowanie krajowe dotyczące metod obliczania świadczenia emerytalnego w części, w jakiej nie uwzględnia pracy zainteresowanego również w innym państwie członkowskim Wspólnoty, jest niezgodne z prawem Unii. Żeby więc wykluczyć dyskryminację polegającą na tym, że pracownicy migrujący dostawaliby niższe emerytury niż gdyby pracowali w kraju, instytucje ubezpieczeniowe muszą uwzględnić wszystkie okresy składkowe ukończone w innych państwach członkowskich. Inaczej naruszają art. 48 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), art. 3, art. 45 ust. 2 lit. a) i art. 47 ust. 1 lit. g) rozporządzenia Rady (EWG) nr 1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych i ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie.
Concepción Salgado González pracowała jako samozatrudniona w Hiszpanii i w Portugalii przez 15 lat, a zatem czas wymagany dla celów emerytalnych przez hiszpańskie przepisy. W rodzinnym kraju wnosiła składki na ubezpieczenie społeczne przez ponad 10 lat, zaś u sąsiadów - prawie pięć lat.
Kiedy wniosła o przyznanie jej emerytury, hiszpańska instytucja ds. ubezpieczenia społecznego (INSS) wyliczyła, że należy się jej 336,86 euro miesięcznie. Bo chociaż zaliczono jej okresy ubezpieczenia płaconego w Portugalii dla samego ustalenia jej praw emerytalnych, to jednak owe portugalskie opłaty zostały uznane za zerowe. To w oczywisty sposób obniżyło podstawę średniej składki i znacząco wpłynęło na wysokość obliczonej taką metodą emerytury.
Domagająca się słusznego świadczenia Hiszpanka uznała, że INSS powinien był zsumować również jej portugalskie składki. Dlatego zażądała ponownego wyliczenia kwoty, którą ona oceniła na 864,14 euro miesięcznie. Hiszpański odpowiednik ZUS odmówił jednak zmiany. Salgado González wniosła więc sprawę do sprawę do sądu ds. zabezpieczenia społecznego w Ourense. Ten jednak powództwo oddalił.
Odwołanie Salgado González wpłynęło do sądu najwyższego hiszpańskiej Galicji. Tu sędziowie nabrali wątpliwości co do słuszności takiego stanu rzeczy. Tribunal Superior de Justicia de Galicia zwrócił się więc do luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości o ocenę zgodności przepisów prawa hiszpańskiego z prawem i zasadami UE. Przypomniał przy tym, że stosowanie tych samych metod liczenia emerytury pracowników migrujących, co w wypadku tych, którzy pracowali jedynie w kraju, dyskryminuje tych pierwszych. Mimo bowiem wpłacania przez jednych i drugich identycznych składek na ubezpieczenie społeczne, ten, kto pracował w innym państwie członkowskim, uzyska bowiem podstawę o tyle niższą, o ile mniej składek uiścił w Hiszpanii. Tymczasem zasady funkcjonowania Unii wykluczają taką dyskryminację.
TS przyznał, że im więcej składek Hiszpan opłaca w innym państwie członkowskim, tym mniej czasu pozostaje mu w czasie kariery zawodowej na uiszczanie składek hiszpańskich, które jako jedyne mogą zostać uwzględnione przy obliczaniu wysokości emerytury.
Sędziowie uznali więc, że niedopuszczalna jest regulacja która uniemożliwia dostosowanie takich parametrów jak długość okresów składkowych czy stosowany do wyliczeń dzielnik do sytuacji, w której przyszły emeryt korzysta z prawa do swobodnego przepływu pracowników między państwami Unii. Chociaż we Wspólnocie nie wprowadzono wspólnego systemu zabezpieczenia społecznego, tylko pozostawiono systemy krajowe, to jednak prawo Unii ma koordynować je.
Państwa muszą przestrzegać przepisów TFUE dotyczących przyznanej wszystkim obywatelom swobody przemieszczania się. Dlatego, żeby wykluczyć dyskryminację polegającą na tym, że pracownicy migrujący byliby skazani na niższe emerytury niż gdyby pracowali w kraju, instytucje ubezpieczeniowe muszą brać pod uwagę przy obliczaniu świadczeń wszystkie okresy składkowe ukończone w innych państwach członkowskich. Tak samo jak te, które pracownicy mają za sobą płacąc składki w kraju.
z 21 lutego 2013 r. w sprawie C-282/11, Concepción Salgado González przeciwko Instituto Nacional de la Seguridad Social (INSS), Tesorería General de la Seguridad Social (TGSS)
DGP przypomina
Podobne wyroki
● W sprawie C-406/93 Reichling, z 9 sierpnia 1994 r.
● W sprawie C-251/94 Lafuente Nieto, z 12 września 1996 r.
● W sprawie C-503/09 Stewart, z 21 lipca 2011 r.
Dobromiła NiedzielskaJakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Praca za granicą powinna być traktowana jak praca w Polsce
@RY1@i02/2013/042/i02.2013.042.02300030c.803.jpg@RY2@
Waldemar Gujski, adwokat, partner warszawskiej kancelarii Gujski Zdebiak
Ten wyrok przypomina mi w swoim wydźwięku inny, sprzed dwóch lat, związany z polskim procesem, kiedy to oddział ZUS w Nowym Sączu odmawiał Polce uznania przy obliczaniu jej prawa do emerytury zaliczenia okresów pracy w Czechosłowacji. Kiedy jednak sprawa trafiła do luksemburskiego TS, okazało się, że przy ustalaniu minimalnego okresu ubezpieczenia wymaganego prawem krajowym do nabycia prawa do emerytury przez przemieszczającego się pracownika ZUS nie miał racji. Właściwa ds. zabezpieczenia społecznego instytucja państwa członkowskiego powinna bowiem uwzględnić - dla potrzeb ustalenia granicy, jakiej nie mogą przekroczyć okresy nieskładkowe w stosunku do okresów składkowych - wszystkie okresy ubezpieczenia pracownika migrującego w czasie jego kariery zawodowej. Dlatego ZUS musi przy obliczaniu emerytur doliczać także okresy ubezpieczenia z innych państw członkowskich.
Uważam więc, że wyrok TS z 21 lutego 2013 r. jest równie ważny jak ten polski z 3 marca 2011 r. w sprawie C-440/09. Trybunał znowu bowiem wskazał, jakie są prawa pracowników migrujących. Podkreślił przy tym zakaz dyskryminowania ich. To zaś powoduje, że ZUS nie może liczyć na zmianę linii orzeczniczej, a pracownicy migrujący mogą spać spokojnie. Prawo krajowe nie może ich bowiem traktować mniej korzystnie niż tych, którzy nie skorzystali z prawa do swobodnego przemieszczania się w Unii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu