Kontrola pracodawców. Za każde wykroczenie może być osobna kara
Kontrole inspekcji pracy budzą obawy przedsiębiorców, zwłaszcza gdy w grę wchodzi nakładanie kary za kilka wykroczeń. Wątpliwości w tym zakresie, na prośbę DGP, wyjaśnia Ministerstwo Sprawiedliwości
Dziś inspektorzy pracy, którzy ujawnią kilka nieprawidłowości podczas kontroli w zakładzie pracy, uważają, iż nie mogą rozdzielać wykroczeń, a tym samym muszą obligatoryjnie stosować art. 9 par. 2 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 734 ze zm.; dalej k.w.). Zgodnie z nim, jeżeli jednocześnie orzeka się o ukaraniu za dwa lub więcej wykroczeń, wymierza się tylko jedną karę. W takim przypadku wybiera się karę z przepisu przewidującego najwyższą sankcję. Oznacza to, że podstawą wymiaru ukarania jest przepis, który przewiduje karę najsurowszą.
– Bardzo często się zdarza, że podczas kontroli wykrywanych jest więcej wykroczeń, np. dwa lub trzy. Zastosowanie art. 9 par. 2 k.w. powoduje, że możliwe jest wymierzenie tylko jednej kary, a jego niezastosowanie – że możliwe jest wystawienie np. trzech mandatów, i oznacza, że przedsiębiorca może zostać dotkliwiej ukarany kilkoma mandatami za każde wykroczenie z osobna – mówi Joanna Torbé-Jacko, adwokatka i ekspertka Business Centre Club ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Niezastosowanie tego przepisu ma jedną zaletę. Oznacza bowiem, że przedsiębiorca może przyjąć tylko część mandatów, co do których wie, że są zasadne, a w przypadku pozostałych spraw dochodzić sprawiedliwości w sądzie, gdzie będzie mógł ostatecznie liczyć na niższy wymiar kary. Dotychczas inspektorzy pracy nie stosowali tych przepisów jednolicie. Często wskazywali, że mogą nałożyć mandat tylko za wszystkie wykryte wykroczenia łącznie albo wszystkie skierują na drogę sądową.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.