Reklamy w ChatGPT budzą niepokój. Prawnicy ostrzegają przed manipulacjami
Open AI testuje reklamy w ChatGPT na terenie USA. Firma zapowiedziała już wprowadzenie tego pomysłu w innych krajach. Prawnicy obawiają się, że może to poważnie zagrozić bezpieczeństwu naszych danych i narazić nas na manipulację o skali, z jaką jeszcze nie mieliśmy do czynienia.
Open AI wprowadza reklamy. Badaczka ostrzega
W USA reklamy pojawiają się przy korzystaniu z ChatGPT przez zalogowanych dorosłych użytkowników, w wersjach subskrypcji Free i Go. Z ich powodu z Open AI odeszła badaczka, ekonomistka Zoë Hitzig. W artykule dla „New York Times” napisała, że po wejściu reklam do ChatGPT firma będzie miała motywację do manipulowania zachowaniami użytkowników na skalę, jakiej nie miał nawet Facebook, bo Open AI dysponuje danymi nie o tym, co lajkujemy, ale o tym, o czym myślimy i czego szukamy.
Obaw nie kryją również polscy prawnicy, z którymi rozmawiał DGP. – Zawodowo zajmuję się bezpieczeństwem informacji i nie mogę w spokoju patrzeć na tego typu deklaracje – komentuje dr Michał Nowakowski z Legal Architect w GovernedAI. Jak zauważa, ludzie wykorzystują asystentów AI do różnych celów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.