Wyczerpanie sumy gwarancyjnej trafi do TSUE
Czy Polska niewłaściwie implementowała unijną dyrektywę 2005/14 dotyczącą ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych? Postanowił o to spytać luksemburskich sędziów Sąd Apelacyjny w Warszawie. Gdyby bowiem okazało się, że wdrożenie unijnych przepisów było wadliwe, polskie państwo powinno ponieść odpowiedzialność wobec szeregu uprawnionych do odszkodowań osób.
Sprawa, którą zajmuje się stołeczny sąd, dotyczy katastrofy drogowej. Wydarzyła się ona 12 października 2010 r. Wówczas na jednej z dróg wojewódzkich doszło do zderzenia czołowego dwóch pojazdów, wskutek którego śmierć poniosło 16 osób. Córka jednej ze zmarłych zgłosiła do ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia szkodę. W toku postępowania uzyskała kwotę 47 tys. zł tytułem zadośćuczynienia oraz 5 tys. zł tytułem odszkodowania. Następnie została powiadomiona przez towarzystwo ubezpieczeń, iż doszło do wyczerpania sumy gwarancyjnej z polisy OC.
Kobieta pozwała Skarb Państwa. W powództwie wskazała, że w przypadku prawidłowej implementacji uzyskałaby dodatkowo 78 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek śmierci matki. Wadliwa implementacja pozbawiła ją możliwości uzyskania tego świadczenia od ubezpieczyciela, co oznacza wyrządzenie przez pozwanego szkody o takiej wysokości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.