Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy finanse spotykają religię

11 listopada 2020

Publiczny system lecznictwa nie może dyskryminować. W teorii państwo może odmówić sfinansowania zabiegu, który odbył się za granicą z powodu wyznania pacjenta. W praktyce trudno będzie udowodnić, że były ku temu podstawy

W niedawnym wyroku TSUE po raz kolejny poruszył kwestie rozliczania świadczeń wykonanych w innym kraju (z 29 października 2020 r. w sprawie C-243/19A Veselības ministrija). Przypomnijmy, sprawa dotyczyła młodego świadka Jehowy, któremu Łotwa mogła zaoferować operację serca przy jednoczesnej transfuzji krwi, podczas gdy w Polsce tożsamy zabieg nie wymagał jej przetaczania (pisaliśmy o tym w DGP nr 2016/2020, „Leczenie za granicą ze względu na wyznanie”). Trybunał uznał, że odmowa sfinansowania zabiegu w innym państwie, któremu pacjent nie może się poddać w ojczyźnie z powodu swojego wyznania, jest formą dyskryminacji pośredniej.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.