Zamiast nadgodzin zadaniowy czas pracy
Ponad rok po orzeczeniu, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że nauczyciele mają prawo do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, resort edukacji przedstawił założenia zmian w prawie, na które czekają dyrektorzy placówek oświatowych, a także samorządy oraz nauczyciele. Propozycja jest mniej korzystna niż rozwiązania przewidziane w kodeksie pracy.
O tym, czy i jak będzie prowadzona ewidencja czasu pracy nauczycieli, mają decydować dyrektorzy. Okres rozliczeniowy ma wynosić od czterech do sześciu miesięcy, podczas gdy według kodeksu co do zasady górna granica to cztery miesiące. To oznacza, że nadgodziny nauczycieli będzie można rozliczyć taniej.
– Zaproponowałbym wydłużenie okresu rozliczeniowego do pięciu lat. Wtedy już roszczenia za nadgodziny mogłyby się przedawnić – ironizuje Sławomir Wittkowicz z prezydium Forum Związków Zawodowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.