Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedomknięte sejfy

Program SAFE
Teraz jest czas na podjęcie stosownych działań systemowych, a nie na politycznie motywowane bijatyki słowne o to, który z programów SAFE jest lepszy - uważa Grzegorz W. Kołodko.Shutterstock
10 marca, 21:00

Sejfy ze swej istoty mają służyć bezpieczeństwu, natomiast my – w Polsce, Anno Domini 2026 – zafundowaliśmy sobie namiętne spory, które zamiast sprzyjać wzmacnianiu odporności i bezpieczeństwu państwa, jeszcze mocniej niż dotychczas skłócają rządzących z opozycją i coraz głębiej erodują spójność społeczną.

W czasach olbrzymich frykcji geopolitycznych do groźnego stopnia rosną wewnętrzne napięcia polityczne i ostrość polaryzacji społeczeństwa. A wszystko to za sprawą dwóch koncepcji SAFE: unijnego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (ang. Security Action for Europe, SAFE) oraz Polskiego SAFE 0%. Skoro jedni zarzucają mi, a inni chwalą za to, że mam z tym drugim coś wspólnego, to wskazane są pewne wyjaśnienia.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.