Cud w Ceucie. Lekcja dla Tuska, nie dla Sáncheza
Hiszpania w kilka dni opanowała największy od lat kryzys migracyjny w Ceucie. Nie dzięki brutalności ani zawieszeniu praw człowieka, lecz sprawnym działaniom państwa i współpracy z Marokiem. To lekcja, z której Europa – także Polska – wyciąga dziś zaskakująco odmienne wnioski.
„Jak wielu mieszkańców Maroka, Mohammed Ahmidho dowiedział się w czwartek rano z mediów społecznościowych, że silnie strzeżona granica między jego krajem a hiszpańską enklawą Ceuta stoi otworem. Wkrótce dołączył do wielotysięcznego tłumu. Wielu ludzi z niedowierzaniem patrzyło, gdy marokańska policja zachęcała ich, by – jak to później wspominał – «ruszali do Hiszpanii». Niektórzy, jak on, wspinali się na ogrodzenie, inni przeciskali się przez dziury w płocie lub przepływali przez granicę morską.”
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.