Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Wielka Brytania nie ufa propozycji nadzoru

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Minister ds. londyńskiego City Lord Myners powiedział, że popiera w ogólnych zarysach przedstawiony przez Komisję Europejską plan reformy niejednolitego europejskiego systemu nadzoru finansowego, ale Wielka Brytania jest bardzo niezadowolona z propozycji nadzoru sprawowanego na poziomie UE przez podmioty prowadzące działalność o paneuropejskim zasięgu, takie jak agencje ratingowe i centralne izby rozrachunkowe, przez które miałyby przechodzić rozliczenia transakcji na rynkach finansowych. Myners zaznaczył, że niepokoją go także plany nadania unijnym organom uprawnień do zmiany decyzji krajowych organów nadzoru.

Projekty przewidują, że bieżący nadzór nad instytucjami finansowymi pozostanie w gestii krajowych organów. Jednak, w razie różnicy zdań między krajowym a europejskim organem nadzoru, ostatecznie – po bezskutecznych próbach polubownego rozwiązania – wiążące będzie orzeczenie tego ostatniego.

Lord Myners powiedział komitetowi Izby Gmin ds. unijnego prawodawstwa, że narusza to podstawową zasadę przekazania uprawnień nadzoru organom krajowym.

Minister ds. City stwierdził także, że skład planowanej Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego budzi niepokój i zaznaczył, że ów organ powinien być niezależny od Europejskiego Banku Centralnego. Według projektu radzie ma przewodniczyć prezes EBC, a wiceprzewodniczący ma być wybrany spośród krajów spoza strefy euro, na czym zależy premierowi Gordonowi Brownowi.

Ministrowie finansów i szefowie rządów UE mają przeanalizować projekty w czerwcu. Jeśli zaaprobują proponowane rozwiązania w szerokim zakresie, KE przedstawi jesienią konkrety legislacyjne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.