Rubio wyciąga rękę do Europejczyków
– Wystąpienie sekretarza stanu bardzo mnie uspokoiło – powiedziała szefowa KE Ursula von der Leyen podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Jednak Marco Rubio, zapewniając o przyjaźni transatlantyckiej, w Niemczech powtórzył te same tezy, które rok wcześniej przedstawił w kontrowersyjnym wystąpieniu J.D. Vance.
Podkreślił m.in. zagrożenia związane z masową migracją oraz – jak to ujął – ryzyko „wymazania cywilizacji”. Niemal całkowicie pominął odniesienie do kluczowego problemu Europy. – Rubio mógłby wyraźniej wskazać głównych przeciwników wolnego świata – Rosję i Chiny. Odniesienie do rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie mogło być czymś więcej niż przelotną wzmianką – podkreśla Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.