Opinia biegłego może być traktowana jak operat szacunkowy
Jeżeli opinia biegłego rzeczoznawcy w zakresie wyceny nieruchomości spełnia wymogi operatu szacunkowego, nie można jej kwestionować jako istotnego dowodu w sprawie, nawet jeśli nie została opisana jako operat albo zawiera dodatkowe klauzule wykraczające poza zakres operatu, takie jak ocena oddziaływań środowiskowych - orzekł Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła odszkodowania, którego domagał się właściciel nieruchomości znajdującej się w strefie ograniczonego użytkowania w pobliżu lotniska Poznań-Ławica. Strefa ta została wprowadzona w styczniu 2012 r. Mężczyzna w marcu 2013 r. skierował do spółki zarządzającej lotniskiem wezwanie do podjęcia negocjacji w sprawie odszkodowania. Ponieważ strony nie doszły do porozumienia, sprawa trafiła do sądu.
W I instancji właściciel uzyskał korzystne orzeczenie w sprawie odszkodowania, sąd przyznał mu też odsetki liczone od 3 kwietnia 2013 r. (taki ostateczny termin negocjacji podał mężczyzna w piśmie złożonym spółce w marcu tego roku). Wyrok sąd oparł m.in. na opinii biegłego rzeczoznawcy w zakresie wyceny nieruchomości, który sporządził stosowną wycenę według reguł tworzenia operatu szacunkowego. Poza ustaleniami dotyczącymi wartości nieruchomości i metody wyceny rzeczoznawca wskazał także dodatkowe elementy, w tym wpływ lotniska na nieruchomość oraz skutki oddziaływań środowiskowych lokalizacji portu lotniczego, co w zasadzie przekraczało zakres obowiązkowej treści operatu szacunkowego. Poza tym biegły nie opisał też swojej opinii jako operat szacunkowy. Sąd uznał jednak, że te klauzule nie wpływają na treść i zakres wyceny i przyjął, że taka opinia spełnia funkcję operatu szacunkowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.