Procesy cywilne z mediami społecznościowymi w tle już się toczą
dr Piotr Lewulis, Katedra Kryminalistyki, WPiA Uniwersytetu WarszawskiegoMateriały prasowe
7 czerwca 2021
7 czerwca 2021
Piotr Lewulis: Niby wszyscy wiemy, że trzeba najpierw wykazać, kto zamieścił dany wpis w internecie, ale gdy już dojdzie do sprawy sądowej, spór dotyczy zwykle znaczenia treści, a nie jej autorstwa
Przeprowadził pan badania ankietowe na temat wykorzystywania materiałów z mediów społecznościowych jako dowodów w postępowaniu sądowym. Jak pan w ich świetle ocenia propozycję Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczącą wprowadzenia „ślepego pozwu”? Czy materiały dostępne w social mediach wystarczą, by na tej podstawie ustalić ich autora i wytoczyć mu sprawę?
Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.