Czy zawsze trzeba przesłuchać strony
Na posiedzenie, na którym dojść ma do przesłuchania stron, sąd wzywa powoda i pozwanego do osobistego stawiennictwa. Niestawienie się obydwu stron na termin posiedzenia może spowodować albo wyznaczenie nowego terminu przesłuchania, albo pominięcie dowodu. Jeśli w sprawie z powództwa pracodawcy jedna ze stron nie stawi się do sądu, nie usprawiedliwiając swojego niestawiennictwa, sąd ocenia, czy należy przesłuchać tylko jedną stronę, czy też dowód z przesłuchania stron pominąć. Identyczna sytuacja zachodzi, jeżeli niemożność przesłuchania jednej ze stron procesu występuje z innych przyczyn. Te ograniczenia dopuszczalności przesłuchania tylko jednej strony nie występują w sprawach, w których pracownik jest powodem.
W powyższej sytuacji pracownik nie tylko sam nie wnioskował o przesłuchanie go w charakterze strony, ale nie stawił się na rozprawę, na której sąd chciał przeprowadzić ten dowód. Jeżeli poprzez swoje niedbalstwo nie udowodnił faktów, które mogłyby świadczyć o niezasadności powództwa pracodawcy, to okoliczność ta obciąża wyłącznie jego i nie daje podstaw do korekty zaskarżonego wyroku, ponieważ sąd nie miał obowiązku przeprowadzania tego dowodu.
Podstawa prawa
●
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.