Dłużnik może podnieść zarzuty dotyczące wierzytelności
Sąd okręgowy powinien przesądzić, czy postępowanie banku nosiło znamiona nadużycia prawa podmiotowego w wyniku realizacji uprawnień wynikających z zawartej umowy kredytowej. Ta okoliczność mogłaby stanowić podstawę do pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, którym dysponuje pozwany.
Powodowie zawarli z bankiem w marcu 2000 r. umowę o otwarcie linii kredytowej, umożliwiającej zakup papierów wartościowych za pośrednictwem domu maklerskiego (obowiązującą do marca 2001 r.). Kredytobiorcy mogli wykorzystać przyznane im środki na warunkach określonych w regulaminie, do którego nawiązywała umowa. Prawnym zabezpieczeniem kredytu była blokada rachunku inwestycyjnego w domu maklerskim do wysokości takiej wartości ich portfela inwestycyjnego, która nie będzie niższa niż 167 proc. przyznanej linii kredytowej. Powodowie poddali się również egzekucji na podstawie art. 97 ust. 1 i 2 prawa bankowego z 1997 roku do oznaczonej kwoty w przypadku niewywiązania się ze zobowiązań wynikających z zawartej umowy. W lipcu 2000 r. bank wypowiedział powodom umowę z zachowaniem 30-dniowego terminu, powołując się na spadek ceny giełdowej papierów wartościowych, stanowiących zabezpieczenie kredytu. Po wystawieniu na podstawie art. 96 prawa bankowego tytułu egzekucyjny i jego zaopatrzeniu w sądową klauzulę wykonalności wszczęta została przeciwko nim egzekucja należności. W pozwie powodowie zażądali pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, jakim dysponował pozwany bank, powołując się na art. 840 par. 1 pkt 1 k.p.c. Sąd okręgowy oddalił powództwo. Od wyroku apelację wnieśli powodowie.
Sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu. Uznał, że prezentowana przez powodów teza, zgodnie z którą złożone przez nich oświadczenie woli, skutkujące zwarciem umowy, nastąpiło w warunkach uniemożliwiających bądź znacznie utrudniających im swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (wady oświadczenia woli z art. 82, 84, 86 i 87 k.c.), nie znajduje oparcia w przeprowadzonych dowodach. Jeżeli chodzi o proces decyzyjny i uzewnętrznienie woli, to czynniki destrukcyjne musiałyby wynikać z aktualnych właściwości psychiki lub sposobu myślenia danej osoby, wyłączających jej suwerenne działania. Nie wchodzą tu natomiast w grę czynniki czysto zewnętrzne, pod wpływem których oświadczenie woli zostało złożone. Tymczasem powodowie powołują się jedynie na niewłaściwe postępowanie pracowników pozwanego, którzy sami nawiązali z nimi kontakt i mieli rzekomo wywierać presję psychiczną, aby powodowie zakupili papiery wartościowe. Po drugie - nie może prowadzić do przyjęcia nieważności umowy o otwarcie linii kredytowej zarzut działania powodów pod wpływem błędu. Zakładając nawet, że w momencie zawierania umowy powodowie nie znali rzeczywistej sytuacji finansowej osoby, od której zakupili papiery wartościowe, trzeba wskazać, iż błąd, o którym mowa w art. 84 k.c., musiałby dotyczyć treści czynności prawnej, a nie motywacji, pod wpływem której podjęta została kwestionowana później decyzja. Brak jest też podstaw do uznania, że pozwany stosował wobec skarżących jakiekolwiek groźby w celu skłonienia ich do zakupu akcji osoby trzeciej i zawarcia w tym celu umowy kredytowej. Znamienne jest, iż powodowie nie uchylili się od skutków prawnych złożonych bankowi oświadczeń woli (art. 88 par. 1 k.c.). W końcu nie sposób pominąć tu okoliczność, że powódka po uzyskaniu dostępu do rachunku osoby trzeciej (kwiecień 2000 r.) nie zgłaszała zastrzeżeń co do ważności zawartej z bankiem umowy. Natomiast jest trafny zarzut, iż sąd okręgowy nie zbadał należycie okoliczności związanych z możliwością wypowiedzenia przez bank umowy z marca 2000 r. Pogląd, jakoby powodowie nie kwestionowali zasadności dokonanego wypowiedzenia opartego na postanowieniach zawartych w regulaminie linii kredytowej na zakup papierów wartościowych, jest nieuprawniony. Powodowie negowali zasadność tej czynności, powołując się na sprzeczne z zapisami rzeczonego Regulaminu postępowanie banku. Sąd okręgowy odniósł się do tych zagadnień w sposób ogólnikowy, a niektóre z nich pominął milczeniem (np. kwestię wartości portfela inwestycyjnego). Chybiona jest argumentacja sądu, iż postanowienia umowy kredytowej oraz rzeczonego regulaminu nie podlegają badaniu pod kątem ich zgodności z przepisami kodeksu cywilnego (art. 384, 385, 3851) w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2000 r. Zgodnie bowiem z art. 21 ustawy z 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów (...) wprowadzone tą ustawą do kodeksu cywilnego nowe unormowania mają zastosowanie do umów zawartych i niewykonanych w dacie, gdy zaczęła ona obowiązywać. Tak więc choć umowa kredytowa została podpisana w marcu 2000 r., to nie sposób uznać, że doszło do jej wykonania przed 1 lipca 2000 r., gdyż miała ona charakter otwarty i umożliwiała powodom zaciąganie dalszych kredytów na zakup papierów wartościowych do wysokości przyjętego tam limitu, a została zawarta do marca 2001 r. Sprawa podlegała uchyleniu z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd okręgowy zbada zarzuty, jakie w kontekście przyjętych w regulaminie linii kredytowej na zakup papierów wartościowych zapisów zgłaszali pod adresem pozwanego powodowie oraz oceni, czy zawarte w regulaminie bądź w umowie uregulowania nie pozostawały w sprzeczności z powoływanymi przepisami prawa (kontrola incydentalna wzorca umownego).
sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Zgodnie z art. 840 par. 1 pkt 1 k.p.c. dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności. Dłużnik banku może wytoczyć przeciwko bankowi powództwo przeciwegzekucyjne przewidziane w art. 840 k.p.c.; wówczas może on podnieść wszelkie zarzuty materialnoprawne dotyczące wierzytelności banku, objętej bankowym tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu. W grę wchodzą np. zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia roszczenia w mniejszej wysokości niż ujęte w tytule, nienastąpienia wymagalności roszczenia. Nie jest też wykluczony zarzut naruszenia prawa (art. 5 k.c.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu