Jak Komisja Wenecka zmieniła zdanie o powołaniach sędziów w Polsce [OPINIA]
Marcowa opinia Komisji Weneckiej odchodzi od tez opinii z 2024 roku, a w dodatku jest wewnętrznie sprzeczna. Nie wiadomo choćby, dlaczego w jednym miejscu akcentuje potrzebę respektowania trójpodziału władz, a w innym dopuszcza złożenie z urzędu sędziego z mocy ustawy.
Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, nazywana powszechnie w skrócie Komisją Wenecką, na początku marca 2026 r. przyjęła pilną opinię w sprawie projektu ustawy dotyczącej statusu sędziów powołanych lub awansowanych w latach 2018–2025. Chociaż od wydania rzeczonej opinii minął ponad miesiąc, co w polskich realiach toczącego się sporu prawno-politycznego jest prawie epoką, warto do niej wrócić i poddać ją głębszej analizie. Jest to o tyle zasadne, że tej samej materii dotyczyła opinia wydana przez Komisję Wenecką (częściowo w tym samym składzie) 14 października 2024 r., z którą pilna opinia marcowa zdaje się wprost sprzeczna.
W opinii z października 2024 r. komisja wskazała, że: „nie wystarcza, aby sędzia – po przeprowadzeniu procedury oceny – miał możliwość uczestniczenia w nowym postępowaniu selekcyjnym. Nie można tego uznać za wystarczające dla zapewnienia prawa do rzetelnego procesu i nie jest to odpowiednik środka ochrony sądowej”. Z kolei w opinii z marca komisja wskazała, że model obejmujący udział w ponownym konkursie byłby dopuszczalny. Dziwi takie, niewytłumaczone w opinii marcowej, odejście od wniosków opinii październikowej. W ocenie autorów powtarzanie konkursów jest ze wszech miar niewłaściwym i nieadekwatnym rozwiązaniem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.