Spóźnione opinie specjalistów
Niespełna jedna trzecia opinii sądowych specjalistów w sprawach rodzinnych i opiekuńczych powstaje w czasie krótszym niż dwa miesiące. Ponieważ czas oczekiwania na ekspertyzy wydłuża postępowania przed sądami, rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra sprawiedliwości z pytaniem, jak zamierza rozwiązać problemy związane z nieterminowością. Szef resortu zapowiadał zmiany w ustawie o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów (Dz.U. z 2015 r. poz. 1418) oraz wydanych do nich rozporządzeniach już kilka miesięcy temu. Miały one polegać przede wszystkim na rezygnacji z konkursów jako sposobu rekrutacji członków zespołów na stanowiskach specjalistów z zakresu psychologii, pedagogiki, medycyny rodzinnej czy psychiatrii dzieci i młodzieży. Zamiast tego prezesi sądów uzyskaliby swobodę w zatrudnianiu odpowiednio wykwalifikowanych osób. Od 2016 r. zespoły opiniodawcze cierpią na coraz większe niedobory kadrowe i długotrwałe absencje chorobowe dotychczasowych członków.
Kolejny problem wiąże się ze standardami opiniowania przez OZSS. Zgodnie z przepisami materiały pochodzące z badania, stanowiące podstawę wydania opinii, nie mogą być udostępniane samym zainteresowanym. Jak wynika ze skarg trafiających do RPO, taka restrykcja uniemożliwia badanym zweryfikowanie, czy treść ekspertyzy zgadza się z przebiegiem procesu diagnostycznego, a także nie pozwala im ewentualnie przedstawić swojej wersji zdarzeń. W efekcie strony mają nikłe szanse, aby merytorycznie ustosunkować się do wydanej w ich sprawie opinii. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu