Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Odwołanie trzeba złożyć od decyzji ZUS, a nie od orzeczenia komisji lekarskiej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Złożyłem odwołanie od orzeczenia komisji lekarskiej ZUS, w którym komisja uznała, że nie jestem niezdolny do samodzielnej egzystencji. Tym samym pismem odwołałem się również od decyzji ZUS. Zakład, powołując się na orzeczenie komisji, odmówił przyznania mi dodatku pielęgnacyjnego. Przekazując odwołanie do sądu, ZUS wniósł o jego odrzucenie w części, w której odwołałem się od orzeczenia komisji lekarskiej. Czy ZUS ma rację?

Zasady wnoszenia odwołań od decyzji ZUS określa art. 4779 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Zgodnie z par. 1 odwołanie takie wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję lub orzeczenie, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji lub orzeczenia.

W odniesieniu do opisywanej sytuacji warto zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 2009 r., sygn. akt I UK 116/09. SN zaznaczył, że ZUS wydaje decyzje w sprawach zgłaszanych przez ubezpieczonych i od tych decyzji mają oni prawo odwołania do właściwego sądu. Ponadto powtórzył za uzasadnieniem do wyroku z 10 maja 2007 r., sygn. akt I UK 307/06, że w sprawach z ubezpieczenia społecznego przedmiot sprawy (żądania) jest określony decyzją organu rentowego, od której odwołanie wszczyna postępowanie przed sądem. W praktyce oznacza to, że odwołanie od orzeczenia komisji lekarskiej jest niedopuszczalne, bo obowiązujące przepisy prawa nie pozwalają na wniesienie odwołania od orzeczenia komisji lekarskiej, a wyłącznie od decyzji ZUS. A zgodnie z art. 199 par. 1 pkt 1 k.p.c. sąd odrzuci pozew, jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna. Należy zatem uznać, że w opisywanej sytuacji ZUS postąpił prawidłowo.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.