Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Dotacji na zabytek nie wolno wydać na prace, których nie ma w umowie

28 grudnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nasza spółka ma siedzibę w starej zabytkowej nieruchomości, na którą dostaliśmy dotację z urzędu miasta. Według postanowień umowy jest ona przeznaczona na odtworzenie elewacji budynku, w tym tynków zewnętrznych. Wszystko wskazuje, że uda nam się zaoszczędzić spore kwoty. Czy możemy pozostałą część (ok. 15 proc. całej sumy) przeznaczyć na prace ziemne obok zabytku na terenie zielonym?

Nie, dotacja celowa, w tym na cele związane z zabytkami, musi bezwzględnie zostać wykorzystana na zakres prac określony w umowie. Spółka nie może samodzielnie wybierać zadań, które będzie finansować dzięki niej, nawet gdy dotyczy to nieruchomości, na której zabytek jest posadowiony.

Tak wynika m.in. z art. 81 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, który mówi: „dotacja na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru lub znajdującym się w gminnej ewidencji zabytków może być udzielona przez organ stanowiący gminy, powiatu lub samorządu województwa, na zasadach określonych w podjętej przez ten organ uchwale”. Z kolei w art. 77 ww. ustawy ustawodawca przewidział zamknięty katalog zadań, które mogą być finansowane z dotacji. Chodzi o nakłady konieczne na: sporządzenie ekspertyz technicznych i konserwatorskich, przeprowadzenie badań konserwatorskich lub architektonicznych, wykonanie dokumentacji konserwatorskiej, wykonanie projektu budowlanego zgodnie z przepisami prawa budowlanego czy wreszcie odnowienie lub uzupełnienie tynków i okładzin architektonicznych albo ich całkowite odtworzenie, z uwzględnieniem charakterystycznej dla tego zabytku kolorystyki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.