Policja powinna wyjaśnić, jak sprawdzała wolontariuszy
Wystąpienie RPO
Wypracowana w czasie Euro 2012 procedura weryfikacji przez policję kandydatów na wolontariuszy musi się zmienić - uważa rzecznik praw obywatelskich (RPO).
Zgodnie z ustawą z 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz.U. z 2009 r. nr 62, poz. 504 z późn. zm.) policja na wniosek UEFA zajmowała się weryfikacją kandydatów na wolontariuszy, zainteresowanych obsługą turnieju. Sprawdzenie polegało na wydaniu przez policję opinii na temat kandydata i przekazaniu jej jednostkom prowadzącym nabór w imieniu UEFA. Jeśli opinia była negatywna, oznaczało to zamknięcie drogi do uzyskania statusu wolontariusza. W czasie pracy policja bazowała na dostępnych jej rejestrach oraz materiale operacyjnym. Badano, czy osoba nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku podczas turnieju.
RPO krytycznie ocenia fakt, że wspomniane opinie nie podlegały uzasadnieniu oraz były wydawane w formie niezaskarżalnej. Wobec tego negatywnie ocenione osoby, które nie zgadzały się ze zdaniem policji, nie mogły doprowadzić do weryfikacji niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. Dlatego zdaniem RPO procedura obowiązująca w związku z Euro 2012 wymaga zmian, gdyby miała być stosowana przy okazji kolejnych imprez. Sporządzane przez policję opinie powinny zawierać uzasadnienie, a procedura ich wydawania wymaga uzupełnienia o tryb odwoławczy.
- Procedura weryfikacji sprawdziła się bardzo dobrze - odpowiada Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.
I wyjaśnia, że skoro przygotowywane opinie odwołują się do wiedzy operacyjnej służb, to niekoniecznie powinny być uzasadniane, bo to mogłoby prowadzić do wyjścia na jaw informacji poufnych.
Piotr Pieńkosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu