Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Problematyczne świadectwa energetyczne

20 kwietnia 2023

Od 28 kwietnia br. obowiązujący od lat wymóg posiadania świadectwa charakterystyki energetycznej budynku trzeba zacząć traktować poważnie. Dotyczy on również lokali wynajmowanych i rodzi wiele pytań.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii informuje, że wchodząca w życie 28 kwietnia br. nowelizacja przepisów ustawy z 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 497 ze zm). co do zasady nie zmienia obecnego stanu prawnego i nie nakłada żadnych nowych obowiązków na sprzedawców i wynajmujących istniejące budynki (lub części budynków), ponad te, które funkcjonują już niemal 15 lat. Niezależnie od tego, czy są to budynki jedno- czy wielorodzinne, gospodarcze czy użyteczności publicznej. Obowiązek przekazania świadectwa przy zawarciu umowy sprzedaży lub najmu obowiązuje w ustawie o charakterystyce energetycznej budynków od 2015 r. Wcześniej, od 2009 r., obowiązek ten funkcjonował w ustawie – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2351 ze zm.).

Co się zatem zmienia od 28 kwietnia? Świadectwa energetyczne są w obiegu od lat, tyle że nikt nie egzekwował wymogu ich posiadania. Wystarczyło, że strona umowy rezygnowała z prawa do otrzymania tego certyfikatu. Teraz, nawet jeśli kupujący czy najemca nie chce świadectwa, sprzedający czy wynajmujący musi je przedstawić. Dodatkowo przy wszystkich umowach zawieranych w formie aktu notarialnego notariusz odnotuje, czy taki dokument został przekazany. Jeśli nie, to poinformuje o obowiązku i karze (do 5 tys. zł), jeśli nie zostanie on spełniony.

Pozostało 75% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.