Kryzys paliwowy zaboli Europę, ale Chiny bardziej? Polsce pomaga dywersyfikacja i aktywa węglowe
Blokada strategicznej cieśniny, przez którą przepływają statki z ropą i gazem z Zatoki Perskiej, to jedna z głównych przyczyn skoków notowań surowcówShutterstock
3 marca, 21:00
aktualizacja 4 marca, 16:33
3 marca, 21:00
aktualizacja 4 marca, 16:33
Przetrzebione zapasy i nasilona rywalizacja o surowce spoza Bliskiego Wschodu windują ceny dla Europy. Polska, dzięki skutecznej dywersyfikacji dostaw i węglowej „premii zapóźnienia”, ma szansę odczuć te efekty wojny słabiej niż inne kraje kontynentu.
Skrót artykułu
Miniony wtorek nie przyniósł odprężenia na rynku paliw. Wręcz przeciwnie – wstrzymanie produkcji przez kluczowy katarski kompleks gazowy w Ras Lafan i perspektywa blokady strategicznej cieśniny Ormuz wywołały dalsze skoki notowań m.in. w europejskim hubie TTF.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.