Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka z mafią śmieciową wymierzona także w firmy transportowe

Walka z mafią śmieciową  wymierzona także w firmy transportowe
fot. Shutterstock
2 lipca 2018

Rząd uderza w mafię śmieciową. Ale okazuje się, że na front tych działań wystawia nie tylko dyrygujących całym procederem przedsiębiorców branży odpadów, ale mające duże znaczenie w tym „łańcuchu biznesowym” firmy transportowe. Dziś nie zawsze patrzą, co przewożą, od kogo i dokąd. Wkrótce jednak będzie inaczej, bo po zmianach to na nich skupi się zapewne w dużej mierze działalność kontrolerów. A do kontroli pojazdów ze śmieciami ustawi się w kolejce aż pięć podmiotów: policja, inspekcje transportu drogowego i ochrony środowiska, Krajowa Administracja Skarbowa oraz straż graniczna – wynika z procedowanych właśnie w parlamencie regulacji o odpadach i o inspekcji ochrony środowiska. Na dokładkę środowiskowi kontrolerzy zyskają mocne uprawnienia: przez całą dobę będą mogli penetrować wnętrze pojazdów, przeprowadzać badania, a nawet korzystać z dronów. A dodatkowo do dyspozycji będą mieli szeroki wachlarz kar. Począwszy od wprowadzanych do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z nimi za brak odpowiednich dokumentów czy oznakowań trzeba będzie zapłacić 10 tys. zł. Podobna sankcja ma grozić, gdy ładunek nie zostanie właściwie zabezpieczony np. przed deszczem. Ale to nie wszystko. Gdy inspektor natrafi na trefny transport, będzie mógł go odholować na dostosowany do przechowywania takich ładunków parking – i to na koszt przewoźnika. A jeżeli przewożący odpady przedsiębiorca nie będzie chciał podać danych wysyłającego śmieci albo tego, kto ma je przejąć, to będzie się musiał liczyć z tym, że sam zapłaci za utylizację.

Na nowe regulacje irytują się przewoźnicy. – Przewoźnik będzie ponosił koszty konwojowania i parkingu nawet w przypadkach, gdy nieprawidłowości dopuścił się inny podmiot zaangażowany w obrót odpadami – mówi Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. – Takie zapisy są dla naszej organizacji nie do przyjęcia – podkreśla. © C2

10 tys. zł tyle każdorazowo za różne przewinienia zapłaci przedsiębiorca przewożący śmieci

ZOF

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.