Konflikt o zdjęcie Łukasza Litewki. Prawnicy tłumaczą, czy fundacje mogły wykorzystać je we wspomnieniowych wpisach
Prawo stanowi jasno: z efektów cudzej pracy bez wiedzy i zgody autora korzystać nie wolno. Mimo to nie ma prostej odpowiedzi na pytanie, czy wykorzystywanie znanego i popularnego zdjęcia zmarłego posła Łukasza Litewki we wspomnieniowych wpisach w mediach społecznościowych stanowi nadużycie.
– Ta sprawa rozgrywa się na styku prawa i emocji, a miszmasz dwóch ekstremalnie różnych podejść wywołał konflikt, w którym argumenty mają de facto obie strony – uważa adw. Mikołaj Chałas, partner w kancelarii Chałas i Wspólnicy, ekspert m.in. w dziedzinie ochrony komunikacji biznesowej. Jak przypomina, zdjęcie Łukasza Litewki wykorzystane zostało w bardzo specyficznych okolicznościach, jako wyraz łączenia się w smutku po jego śmierci.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.