Surowe prawo, łagodne wyroki? Sankcje za przestępstwa skarbowe w praktyce [analiza]
Jak wynika ze statystyk i analizy zapadłych wyroków, sądy wymierzają surowe kary głównie w przypadku zorganizowanych przestępstw podatkowych. W przypadku błędów, które mogą wystąpić w toku działalności gospodarczej, są zdecydowanie łagodniejsze.
W debacie publicznej w ostatnich latach wybrzmiewa hasło „twardszego kursu” wobec przestępców podatkowych. Politycy i instytucje odpowiedzialne za ściganie przestępstw finansowych mówią jednym głosem: kary mają być odstraszające i dotkliwe. Jednocześnie praktyka wymiaru sprawiedliwości pokazuje obraz bardziej zniuansowany, w którym fundamentalne zasady indywidualizacji kary i proporcjonalności do winy oraz ciążącego na sprawcy naruszonego obowiązku finansowego wciąż mają się dobrze. Nad tym rozdźwiękiem między przyjętą przez ustawodawcę i organy ścigania polityką karną a praktyką sądowniczą warto się pochylić.
Surowe wytyczne i nowe czyny zabronione
Od kilku lat daje się zaobserwować wyraźny trend zaostrzania polityki karnej skarbowej. Kierunek twardej ręki zapowiedziany w 2016 r. przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę został uzasadniony dysproporcją między wysokimi sankcjami za drobne wykroczenia powszechne i niskimi za wielomilionowe uszczuplenia podatku. Jako przykład ówczesny minister podał emerytkę z punktu ksero, która za wykroczenie o wartości 2 gr została ukarana grzywną w wysokości 300 zł, podczas gdy sprawca wyłudzenia 3 mln zł podatku – grzywną 1,7 tys. zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.