Czarnek premierem? Konfederacja stawia warunki
W Konfederacji nominacja Przemysława Czarnka na kandydata na premiera PiS nie wywołuje wielkiego entuzjazmu. W ewentualnych rozmowach koalicyjnych po wyborach kluczowy byłby jednak realny wpływ na najważniejsze obszary państwa, w tym na resorty siłowe i polityki zagranicznej.
– To było całkiem ciekawe zagranie ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Postawił na człowieka, którego retoryka często będzie zbliżona do Konfederacji. Z tą różnicą, że on już miał szansę rządzić i – jak wszyscy wiemy – nie były to dobre rządy – mówi w DGP poseł Konfederacji Michał Urbaniak.
Politycy Konfederacji zgodnie twierdzą, że to właśnie wiarygodność będzie piętą achillesową Czarnka. Urbaniak bezlitośnie wylicza bagaż, jaki kandydat PiS wnosi do kampanii. – Minister Czarnek ma na sumieniu np. „wille plus”. Projekt, który był kontrowersyjny i delikatnie mówiąc, wyglądał bardzo źle. Jest też odpowiedzialny za zwalczanie edukacji domowej, o czym się nie mówi głośno, a jednak to jest istotne dla wielu rodziców – zaznacza Urbaniak.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.