Reforma sędziowskich dyscyplinarek. Są założenia zmian
Ministerstwo Sprawiedliwości planuje zmiany dotyczące zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, sądów dyscyplinarnych oraz rzeczników. Zgodnie z założeniem rząd powinien przyjąć je jeszcze w tym kwartale.
Projekt nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych, który we wtorek trafił do rządowego wykazu prac legislacyjnych, odwraca skutki tzw. ustawy kagańcowej z 20 grudnia 2019 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 190 ze zm.), zgodnie z którą badanie prawidłowości umocowania sędziego stanowiło delikt dyscyplinarny. W sprawie przepisów z 2019 r. w czerwcu 2023 r. orzekł TSUE (sprawa C-204/21), uznając, że reforma, która powierzyła nieistniejącej już Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego uprawnienia do orzekania w sprawach mających bezpośredni wpływ na status sędziów, narusza prawo UE.
Powołując się na ten wyrok i związany z obecnie obowiązującymi regulacjami efekt mrożący, resort sprawiedliwości zaproponował zmiany. Chodzi nie tylko o zniesienie zakazu kwestionowania umocowania sądów i trybunałów oraz powołań sędziowskich, ale także zniesienie przepisów zobowiązujących sędziów i prokuratorów do składania pisemnych oświadczeń o członkostwie w stowarzyszeniach. Te zdaniem unijnego trybunału naruszały prawo do poszanowania życia prywatnego oraz ochrony danych osobowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.