W powszechnych sądach też testują
Sąd Apelacyjny w Szczecinie wykonał prezydencki test niezawisłości sędziego. Posłużył się przy tym wskazówkami udzielonymi mu przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN
Jak pisaliśmy na łamach DGP, IKNiSP Sądu Najwyższego zwróciła sądom powszechnym wnioski o wyłączenie sędziego, które trafiały do niej na mocy tzw. ustawy kagańcowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 190). Stało się tak na skutek ostatniej prezydenckiej nowelizacji ustaw o SN (Dz.U. z 2022 r. poz. 1259), która weszła w życie 15 lipca br. Teraz sądy powszechne mają badać tego typu wnioski samodzielnie, ale też zgodnie z wytycznymi zawartymi w noweli. Jednym z pierwszych, który dokonał testu niezawiłości na podstawie nowego art. 42a par. 3 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2072 ze zm.; dalej: u.s.p.), był Sąd Apelacyjny w Szczecinie. Uzasadnienie jego rozstrzygnięcia właśnie zostało opublikowane.
Zwrot wniosku
Szczeciński sąd nie uwzględnił wniosku obrońcy oskarżonego, który chciał odsunięcia od orzekania jednego z sędziów, miał bowiem wątpliwości co do tego, czy posiada on legitymację formalną do orzekania (w jego procedurze konkursowej brała udział obecna Krajowa Rada Sądownictwa).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.