Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent podpisał

28 czerwca 2018

Konfiskata rozszerzona po akcepcie głowy państwa

Nowe przepisy pozwolą odebrać majątek oszustom, którzy na nielegalnej działalności wzbogacili się co najmniej o 200 tys. zł, a także osobom skazanym za przestępstwo zagrożone karą co najmniej pięciu lat więzienia (przy założeniu, że choćby pośrednio można było z niego odnieść korzyść majątkową). Przestępcy staną przed perspektywą utraty mienia, które nabyli w ciągu pięciu lat przed popełnieniem czynu zabronionego. Chyba, że będą w stanie udowodnić w sądzie, że swój majątek zgromadzili zgodnie z prawem. Państwo będzie mogło także skonfiskować przedsiębiorstwa wykorzystane do popełnienia przestępstwa nawet wtedy, kiedy jego sprawcą nie był właściciel firmy. Warunkiem orzeczenia przepadku w takiej sytuacji będzie wykazanie, że godził się on na nielegalny proceder. Co ważne, konfiskata przedsiębiorstwa nie dojdzie do skutku, gdy byłaby ona niewspółmierna do wagi popełnionego przestępstwa, stopnia zawinienia oskarżonego lub motywacji i sposobu zachowania się właściciela biznesu. Ustawa ma wejść w życie po 14 dniach od jej opublikowania.

Minister sprawiedliwości zwierzchnikiem dyrektorów sądów

Już niedługo minister sprawiedliwości będzie mógł swobodnie decydować o tym, kiedy i z jakich powodów zostanie zwolniony dyrektor sądu. Wczoraj bowiem prezydent podpisał nowelizację prawa o ustroju sądów powszechnych likwidującą dotychczasowe przesłanki, którymi szef resortu przy podejmowaniu tej decyzji powinien się kierować. Co więcej, nowela przewiduje, że teraz zwierzchnikiem dyrektora nie będzie prezes danego sądu, a bezpośrednio minister sprawiedliwości. Ponadto znosi się tryb konkursowy przy wyłanianiu kandydatów do zajmowania tego stanowiska. Teraz to wyłącznie od ministra sprawiedliwości będzie zależało, kto zostanie wybrany na dyrektora. Nowe przepisy nie przewidują przy tym żadnego mechanizmu informowania o zwalnianych stanowiskach czy też sposobu zgłaszania kandydatur. Uzasadnieniem dla zmian ma być to, że to minister sprawiedliwości jest dysponentem części budżetu przeznaczonej na funkcjonowanie sądów. A skoro tak, to musi mieć zwierzchnictwo służbowe nad dysponentami budżetu niższego szczebla, a więc właśnie dyrektorami. I że powinien móc szybko reagować, gdy w ich pracy pojawią się jakieś nieprawidłowości. Zmiany ostro skrytykowało środowisko sędziowskie, które uważa, że w ten sposób minister chce zwiększyć swój wpływ na niezależne sądy. Nowela ma wejść w życie po upływie 14 dni od jej opublikowania.

MK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.