Uszyli prawo na miarę Niepodległej
W 1 918 r. Polska, zamiast spójnego systemu prawnego, miała mieszankę pozaborczych praw. Uporządkowanie systemu było nieodzowne. Taki cel postawiono przed Komisją Kodyfikacyjną, w prace której niebagatelny wkład wnieśli profesorowie Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. J ednym z nich był Juliusz Makarewicz, wybitny karnista i główny autor kodeksu karnego z 1932 r., który pozostaje wzorem dobrego prawa: zarówno pod względem treści, jak i w wymiarze techniki legislacyjnej. Charakteryzowało go m.in. nowatorskie ujęcie podżegania i pomocnictwa, które traktowano jako samoistne postacie popełnienia przestępstwa .
W cywilistyce do najwybitniejszych należał Roman Longchamps de Bérier. To w głównej mierze jego dziełem był kodeks zobowiązań z 1933 r. Akt ten cechowała m.in. elastyczność przepisów, pozwalająca na stosowanie ich w zmieniających się stosunkach społeczno-ustrojowych. Z tego też powodu kodeks zobowiązań mógł obowiązywać, mimo kompletnej zmiany ustrojowej, aż do przyjęcia kodeksu cywilnego z 1964 r.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.