Reżim w Iranie osłabiony, ale wciąż się trzyma
Gdyby koalicji amerykańsko-izraelskiej udało się obalić władze Iranu, mogłoby to doprowadzić do upadku struktur państwowych, co z kolei stałoby się ogniskiem kolejnych konfliktów i potencjalnego kryzysu migracyjnego.
Lista zabitych przedstawicieli irańskiego reżimu wciąż się powiększa. Już w weekend prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekonywał, że życie straciło kilkudziesięciu irańskich liderów.
Najważniejsze pytanie brzmi, czy władze Iranu są w stanie przetrwać tak dotkliwe ataki. Oprócz najwyższego przywódcy Alego Chameneiego, który zginął w sobotę w izraelskim nalocie, wśród ofiar znalazł się gen. Abdolrahim Musawi, szef sztabu irańskich sił zbrojnych, uważany za jedną z kluczowych postaci w rozwijaniu programu rakiet balistycznych, systemów dronowych oraz kontrowersyjnych programów kosmicznych. W marcu 2023 r. Stany Zjednoczone, wraz z Australią, Unią Europejską i Wielką Brytanią, nałożyły na niego sankcje za poważne naruszenia praw człowieka. „Personel irańskiej armii pod dowództwem Musawiego miał rzekomo użyć karabinów maszynowych przeciwko protestującym w listopadzie 2019 r.” – czytamy w raporcie Departamentu Stanu USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.