Przedsiębiorcy powołują się na Konstytucję RP, by uniknąć KSeF
Przedsiębiorcy „masowo” składają wnioski o zwolnienie z obowiązku korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur – wynika z pisma, do którego dotarł Dziennik Gazeta Prawna. Skarbówka na zwolnienie się nie zgodzi.
Pismo trafiło do wszystkich izb administracji skarbowej, ma datę 19 grudnia 2025 r. Podpisał je Krzysztof Rogowski, dyrektor Departamentu Analiz Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Finansów.
Zaczyna się ono od słów: „Ministerstwo Finansów otrzymuje liczne sygnały z urzędów skarbowych i izb administracji skarbowej, że podmioty masowo składają wnioski o zwolnienie z obowiązku korzystania z KSeF, powołując się na art. 51 ust. 2 Konstytucji RP”.
Nasi rozmówcy ze skarbówki przyznają, że widzieli pismo. – Traktuję je jako wskazówkę, w jaki sposób należy odpowiadać na takie wnioski podatników – komentuje jeden z nich, prosząc o zachowanie anonimowości.
KSeF już lada moment
Przypomnijmy, że już 1 lutego 2026 r. najwięksi przedsiębiorcy będą mieli obowiązek wystawiać faktury przy użyciu KSeF. Małe i średnie firmy będą musiały to robić 1 kwietnia 2026 r., a mikrofirmy, u których wartość sprzedaży udokumentowanej fakturami nie przekroczy 10 tys. zł miesięcznie – od 1 stycznia 2027 r. Wtedy też w życie wejdą sankcje za niestosowanie się do nowych obowiązków. Natomiast już od 1 lutego 2026 r. trzeba być gotowym na odbieranie faktur ustrukturyzowanych.
Nadzieja w Konstytucji RP
Podatnicy, którzy liczą na zwolnienie z KSeF, wskazują jako podstawę prawną art. 51 ust. 2 Konstytucji RP. Zgodnie z tym przepisem „władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym”.
KAS nie zwolni przedsiębiorców
Skarbówka nie widzi jednak podstaw, by w tym zakresie pójść na rękę przedsiębiorcom – wynika jednoznacznie z grudniowego pisma. Przyznano w nim, że zgodnie z art. 165 par. 1 ordynacji podatkowej organy podatkowe powinny wszcząć postępowanie podatkowe na żądanie strony (lub z urzędu). Zarazem jednak inny przepis ordynacji - art. 165a par. 1 mówi, że organ podatkowy powinien odmówić wszczęcia postępowania, gdy wniosek został wniesiony przez „osobę niebędącą stroną lub gdy z jakichkolwiek innych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte”.
Dlaczego nie?
Przyczyną odmowy wszczęcia postępowania może być sytuacja, w której przepisy prawa podatkowego nie zawierają podstawy do rozpatrzenia danej sprawy w trybie postępowania podatkowego lub wprost zakazują prowadzenia postępowania – przypomniano w piśmie do dyrektorów izb. Dlatego – jak podkreślono – organ podatkowy, rozpatrując wniosek, musi wskazać przepis, który umożliwia prowadzenie postępowania w sprawie zwolnienia z KSeF. Nie jest nim art. 51 ust. 2 Konstytucji RP – wynika z pisma.
W kontekście przywoływanego przez podatników art. 51 ust. 2 ustawy zasadniczej wskazano na inny przepis Konstytucji - art. 51 ust. 5. Brzmi on: „Zasady i tryb gromadzenia oraz udostępniania informacji określa ustawa”.
Który urząd odmówi?
W piśmie wyjaśniono również, który urząd skarbowy powinien odmówić wszczęcia postępowania w sprawie zwolnienia przedsiębiorcy z KSeF. Będzie to urząd właściwy ze względu na miejsce zamieszkania lub adres siedziby podatnika, zgodnie z art. 17 par. 1 ordynacji podatkowej.
Wątpliwości konstytucyjne nie od dziś
Przypomnijmy, że podobne wątpliwości na tle Konstytucji RP pojawiały się już dużo wcześniej. Już w 2024 r. przedsiębiorcy zgłaszali obawy, że jeśli będą musieli wystawiać w przyszłości faktury ustrukturyzowane, to będą ujawniać szeroki zakres danych, także tych objętych tajemnicą handlową. Obawiano się, że dane te mogą wpaść w niepowołane ręce.
W związku z tym w maju 2024 r. rzecznik praw obywatelskich napisał do szefa KAS Marcin Łobody: „do centralnego systemu mają być wysyłane informacje przedsiębiorców o tym, co, komu i za ile sprzedają. I to na skalę całego kraju, a to są przecież informacje stanowiące ściśle strzeżoną tajemnicę handlową każdego przedsiębiorstwa. W nowym systemie wszystkie te informacje znajdą się w jednym miejscu".
Szef KAS odpowiedział na to pismo 6 grudnia 2024 r. (sygn. DAKT7.055.1.2024). Zapewnił, że gromadzone w KSeF dane będą wykorzystywane wyłącznie w wymaganym zakresie, związanym z realizacją zadań KAS oraz innych, upoważnionych do tego organów. Uspokajał również, że fiskus przyłoży szczególną uwagę do poszanowania praw osób fizycznych do prywatności i ochrony ich danych. Jak wynika z grudniowego pisma, obawy przedsiębiorców nie znikły, a podstawą dla ich wniosków jest nadal ten sam przepis Konstytucji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu