Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA o ustalaniu podatku od nieruchomości

21 lipca 2014

Ustalając wymiar podatku od nieruchomości za dany rok podatkowy, organ ma prawo posłużyć się opinią biegłych sporządzoną dla celów ustalenia tego podatku za inne lata podatkowe.

Sygn. akt II FSK 3154/13

W 2012 roku burmistrz odkreślił spółce zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2010 rok w kwocie ponad 80 tys. zł. W trakcie postępowania podatkowego organ pierwszej instancji ustalił, że firma nie wykazała w deklaracji podatkowej wszystkich należących do niej nieruchomości. W celu ustalenia wysokości podatku organ włączył do akt sprawy opinię techniczno-budowlaną wraz z wyceną sporządzoną przez biegłych w postępowaniu dotyczącym podatku od nieruchomości za 2011 rok, dotyczącą tych samych przedmiotów opodatkowania. Spółka złożyła odwołanie od tej decyzji do samorządowego kolegium odwoławczego. Pełnomocnicy spółki wskazywali na nieprawidłowości dotyczące opinii biegłych. W ocenie władz przedsiębiorstwa z uwagi na zły stan techniczny obiekt wtedy nie nadawał się do prowadzenia działalności. Dlatego też opinie nie odzwierciedlały rzeczywistego stanu nieruchomości w tamtym okresie. SKO nie zmieniło decyzji burmistrza.

Zarząd spółki postanowił złożyć skargę do sądu. Zarzucono w niej organom naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 197 ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) oraz art. 4 ust. 7 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 ze zm.). Według przedsiębiorstwa organy w sposób nieuprawniony włączyły do akt sprawy opinie biegłych, które nie zostały sporządzone w tym postępowaniu, a to jest niezgodne z prawem. Według spółki w przypadku gdy do rozstrzygnięcia sprawy konieczne są wiadomości specjalne, organ powinien wydać postanowienie i powołać biegłego. Dlatego też jeśli opinia, na którą powołują się organy, nie została sporządzona w tym konkretnym postępowaniu dotyczącym wymiaru podatku za 2010 rok, nie można brać jej pod uwagę i ustalać na tej podstawie stanu faktycznego sprawy.

W ocenie organów skarga była niesłuszna. Organy tłumaczyły, że spółka nie współdziałała z nimi w celu ustalenia wysokości podatku za 2010 rok (nie stosowała się do wezwań dotyczących korekty deklaracji oraz załączenia koniecznych dokumentów). Dlatego organ włączył jako dowód w sprawie określenia podatku od nieruchomości za 2010 rok opinie sporządzone na potrzeby ustalenia podatku za 2011 rok, jako że dotyczyły tych samych przedmiotów opodatkowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 19 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I Sa/Lu 56/13) przyznał rację organom i oddalił skargę spółki. W uzasadnieniu wyjaśnił, że wykorzystanie opinii rzeczoznawców wydanych w innym postępowaniu, ale dotyczącym tych samych okoliczności i tego samego stanu faktycznego, jest dopuszczalne. - Organ podatkowy może bowiem wykorzystać w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Skoro nie ma przeszkód, aby dowodem w sprawie były dokumenty zgromadzone w toku kontroli podatkowej albo postępowania karnego, tym bardziej można wykorzystać dowód z dokumentów zgromadzonych w innych postępowaniach podatkowych - podkreślił sąd.

Rozstrzygnięcie to utrzymał w mocy Naczelny Sąd Administracyjny.

NSA nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, na które wskazywała spółka, i które jej zdaniem miały istotny wpływ na negatywny dla niej wynik sprawy. NSA wskazał, że włączenie do akt sprawy dowodów w postaci opinii biegłych pochodzących z innego postępowania było naruszeniem obowiązujących standardów proceduralnych. Równocześnie sąd zwrócił uwagę, że w trakcie postępowania za 2011 rok spółka wniosła zastrzeżenia do wykorzystanych przez organy opinii biegłych, co było przejawem jej aktywnego udziału w postępowaniu. Tym samym to spółka poprzez swoje aktywne działanie doprowadziła do zalegalizowania czynności organów, które uchybiały przepisom proceduralnym.

Oprac. Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.