Poradnia podatkowa
● Kiedy zakup mieszkania bez kredytu wzbudzi ciekawość fiskusa
● Czy strata z działalności musi wpływać na codzienne wydatki
● Jaka będzie wysokość sankcyjnej stawki PIT
● Kiedy obowiązek zapłaty podatku ulega przedawnieniu
● Jak określić dochód rolnika uzyskany z prowadzenia gospodarstwa
● Czy zakup dóbr luksusowych spowoduje kontrolę zarobków
● Jak udowodnić wysokość dochodów sprzed wielu lat
● Dlaczego drogie wyjazdy pracujących dorywczo mogą oznaczać kłopoty
Zamierzam kupić w 2016 roku mieszkanie, przeznaczając na ten cel środki uzyskane ze sprzedaży innego mieszkania. Sprzedaż tego mieszkania nie wygenerowała przychodu. Czy nie będzie problemu z tym, że kolejny lokal kupię bez kredytu?
To, że podatnik kupuje mieszkanie za gotówkę, tj. nie korzystając z zewnętrznego finansowania w postaci kredytu, o niczym jeszcze nie świadczy. Operacja taka ponad wszelką wątpliwość jest legalna. Oczywiście istnieje pewne prawdopodobieństwo, że organ podatkowy zainteresuje się taką transakcją i być może zażąda informacji na temat środków przeznaczonych na zakup lokalu. Organ ma bowiem do tego pełne prawo.
W pytaniu wskazano, że środki pochodzą ze sprzedaży innego mieszkania. Bez znaczenia przy tym jest to, że zbycie tamtego lokalu nie podlegało opodatkowaniu podatkiem dochodowym (jak sądzę, ze względu na to, że minęło pięć lat od końca roku, w którym tamten lokal został nabyty).
W takiej sytuacji wystarczy przedstawić dowody nabycia i sprzedaży poprzedniego mieszkania. Należy jednak zwrócić uwagę na jeden fakt. Otóż ważne jest również to, skąd pochodziły środki na zakup pierwszego lokalu. Trzeba bowiem mieć świadomość, że organ może cofnąć się znacznie dalej niż do obecnej transakcji i zechcieć prześwietlić wcześniejszy zakup. Oczywiście, jeżeli podatnik zakupił mieszkanie, wspomagając się kredytem, zarobił (i posiadał wystarczające zarobki), otrzymał darowiznę i ją rozliczył z fiskusem (niekoniecznie opodatkował - mogła być zwolniona), to nie ma czego się obawiać.
Podstawa prawna
Art. 25g ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Od kilku lat prowadzę działalność gospodarczą. Od początku dochody z tej działalności nie były wysokie. W latach 2014 i 2015 działalność przyniosła stratę podatkową. Czy w związku z tym jest jakieś zagrożenie, że organy podatkowe zakwestionują taką stratę ze względu na to, że przecież przez te dwa lata musiałem za coś żyć?
Oczywiście wykonując działalność gospodarczą, podatnik może rozpoznawać stratę podatkową, a nawet rozliczać ją w kolejnych latach. Zatem zasadniczo osiąganie straty nie powinno automatycznie stawiać podatnika w kręgu podejrzanych. Jednak, jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach. Jeżeli bowiem podatnik osoba fizyczna nie zarobkuje w inny sposób niż w ramach takiej działalności gospodarczej, to naturalne wydaje się pytanie, z czego taka osoba żyje, skoro jej działalność przynosi stratę, zwłaszcza gdy jest to strata za drugi rok z rzędu, a wcześniejszy dochód był niewysoki. Pamiętać bowiem trzeba, że koszty pracy własnej przedsiębiorcy nie są kosztem podatkowym (zatem nie może "wypłacać sobie" takiej pensji kosztowej).
Aby rozstrzygnąć, czy jest rzeczywiste ryzyko, należałoby zbadać, z czego owa strata wynika, w szczególności czy finansowane były wydatki, które wygenerowały stratę, czy podatnik ma jakieś źródła finansowania dłużnego, wreszcie czy wcześniejszy zarobek może sfinansować obecną aktywność.
Gdyby się okazało, że strata nie jest powodowana jakimiś wcześniejszymi stratami podatkowymi czy kosztami finansowanymi z kredytu albo oszczędności, a i bieżące utrzymanie nie ma pokrycia w takim finansowaniu, to niewątpliwie organ podatkowy zainteresowałby się zarobkami podatnika. Zagrożenie tego rodzaju jest szczególnie istotne, gdy pomimo straty czy niskich deklarowanych zarobków podatnik np. jeździ drogim samochodem, płaci wysokie rachunki, odbywa drogie podróże etc.
W takiej sytuacji organ zestawiłby takie wydatki z przychodami i jeżeli te pierwsze przewyższyłyby drugie, wówczas konieczne byłoby dokonanie zapłaty podatku od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach względnie pochodzących ze źródeł nieujawnionych.
Podstawa prawna
Art. 25b ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Czy to prawda, że pomimo iż Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy o nieujawnionych przychodach są niezgodne z konstytucją, to jednak w dalszym ciągu podatnikom grozi 75-proc. stawka podatku dochodowego?
Istotnie, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy o opodatkowaniu nieujawnionych przychodów są niezgodne z ustawą zasadniczą. Dlatego właśnie prawodawca wprowadza od 1 stycznia 2016 r. nowe przepisy normujące to zagadnienie. W ich ramach wprowadzona będzie 75-proc. stawka podatku dochodowego od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach względnie pochodzących ze źródeł nieujawnionych. Jednocześnie należy przypomnieć, że w przypadku ustalenia w postępowaniu podatkowym albo w postępowaniu kontrolnym organu kontroli skarbowej źródła pochodzenia nieujawnionych uprzednio przychodów (dochodów) i ich wysokości, przychody (dochody) te podlegają opodatkowaniu podatkiem na zasadach określonych w przepisach ustawy innych niż przepisy niniejszego rozdziału lub w przepisach odrębnych ustaw (czyli np. według skali czy podatkiem liniowym właściwym dla działalności gospodarczej).
Podstawa prawna
Art. 25e i art. 25g ust. 7 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. jeździłem za granicę, przywoziłem towary i sprzedawałem je w Polsce. Oprócz tego w tamtych latach pracowałem w czasie wakacji na czarno za granicą, a różnice w cenach walut powodowały, że był to bardzo dobry zarobek. Za zarobione pieniądze w latach dziewięćdziesiątych kupiłem mieszkanie. Obecnie zamierzam je sprzedać i kupić kolejne. Znajoma księgowa powiedziała mi, że przy takiej transakcji gotówkowej urząd może zainteresować się tym, skąd kiedyś wziąłem pieniądze na mieszkanie. Wydaje mi się, że księgowa przesadza, przecież podatki od pieniędzy zarobionych i nieopodatkowanych w latach dziewięćdziesiątych dawno już uległy przedawnieniu. Czy to prawda?
Niestety, mam złą informację: księgowa ma rację. Wprawdzie podatki za lata dziewięćdziesiąte XX w. uległy przedawnieniu, ale podatnik teraz dokona zakupu, ponosząc wydatki w znaczeniu przepisów dotyczących nieujawnionych przychodów i przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach. W efekcie pięcioletni okres biegnie od końca tego roku. Organ podatkowy może zweryfikować, skąd podatnik wziął środki na zakup sprzedanego mieszkania, skoro wskazuje, co jest prawdą, że obecne środki pochodzą ze sprzedaży lokalu. Owszem, podatnik mógłby uzasadnić swoje wydatki nieopodatkowanymi przychodami, z tym jednak że wpierw musiałby uprawdopodobnić (co wystarczy wobec faktu przedawnienia tamtych zarobków), iż istotnie w przeszłości uzyskał je w ramach działalności podlegającej opodatkowaniu, ale zobowiązanie w tym zakresie nie powstało lub wygasło, gdyż uległo przedawnieniu. Skoro bowiem podatnik pracował na czarno i handlował towarami przywożonymi nielegalnie, to zapewne (tak jak przedstawiciele obecnej szarej strefy) nie zdoła tego uprawdopodobnić.
Podstawa prawna
Art. 25g ust. 7 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Przez kilka lat prowadziłem gospodarstwo rolne i płaciłem podatek rolny, a nie dochodowy. Czy ze względu na to, że w przeszłości miałem takie gospodarstwo, teraz nie muszę się obawiać, że urząd skarbowy wykryje jakieś nieujawnione dochody - przecież mogłem zarobić na gospodarstwie?
Przede wszystkim podatnik nie powinien się obawiać, jeżeli nie ukrywa żadnych dochodów przed fiskusem.
Rozumiem jednak, że istota pytania sprowadza się do tego, iż skoro podatnik wykonywał działalność spoza PIT i niewymagającą ewidencji, to organ nie zdoła odeprzeć twierdzenia, że wydatki finansowane są środkami z działalności rolniczej. Zasadniczo taki podatnik jest w nieco lepszej sytuacji niż inni (którym nie było dane zarabiać na roli). Należy jednak wziąć pod uwagę, że możliwości zarobkowania w ramach działalności rolniczej są do oszacowania. I gdyby w grę wchodziły kwoty nieadekwatne do posiadanego areału i rodzaju prowadzonej produkcji rolnej, to argumenty przytoczone przez podatnika mogą być uznane za niewystarczające.
Należy wreszcie pamiętać, że zgodnie z przepisami wprowadzanymi od 2016 r. w toku postępowania podatkowego albo w toku postępowania kontrolnego organu kontroli skarbowej ciężar dowodu w zakresie wykazania przychodów (dochodów) opodatkowanych lub przychodów (dochodów) nieopodatkowanych stanowiących pokrycie wydatku spoczywa na podatniku.
Podstawa prawna
Art. 25b i art. 25g ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Czy prawdą jest to, że jeżeli teraz kupię coś, płacąc za to wysoką cenę, to z tego powodu organ może zbadać moje zarobki?
Zasadniczo tak. Jest to związane z tym, że szukając nieujawnionych lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów organy będą chciały ustalić, czy nie występuje nadwyżka wydatku nad przychodami (dochodami) opodatkowanymi lub przychodami (dochodami) nieopodatkowanymi, uzyskanymi przed poniesieniem tego wydatku.
Jeżeli jednak podatnik wydaje kwoty zarobione legalnie, to nie ma powodów do obaw.
Podstawa prawna
Art. 25b ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Od wielu lat prowadzę działalność gospodarczą i w ostatnim czasie przynosi ona straty, ale przed kilkoma laty była bardzo dochodowa. Czy mogę się na to powołać, mimo że tamte lata uległy przedawnieniu? Jeżeli tak, to czy muszę w jakiś szczególny sposób udowodnić tamte zarobki?
Tak, podatnik uzasadniając, skąd ma środki na ponoszone wydatki, może odwoływać się do przychodów z lat przedawnionych. W takiej sytuacji podatnik zasadniczo powinien udowodnić, że w przeszłości zarobił odpowiednie kwoty. Skoro jednak zarobek był w latach, za które zobowiązanie uległo przedawnieniu, wystarczy, jeżeli podatnik uprawdopodobni fakt jego uzyskania.
Oczywiście należy wziąć pod uwagę to, że organ może drążyć temat i np. zbadać, czy od tamtego czasu środki wówczas zarobione nie były skonsumowane, utracone itp.
Podstawa prawna
Art. 25g ust. 3 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Jestem studentką, która nie pracuje na stałe. Generalnie utrzymuję się z prac dorywczych, ze stypendium i z tego, co otrzymam od rodziców (ale oni zarabiają raczej niewiele). Mam narzeczonego, z którym co jakiś czas wyjeżdżamy na drogie wakacje. Jedna z koleżanek powiedziała mi, że mogę mieć z tego powodu kłopoty podatkowe. Czy to prawda?
Koleżanka może mieć rację. Należy zaznaczyć, że pytanie dotyczy świadczeń, jakie podatniczka uzyskuje nie od męża, a jedynie narzeczonego. Biorąc pod uwagę, że w świetle prawa podatkowego narzeczeni czy osoby pozostające w związku nieformalnym są osobami sobie obcymi, otrzymanie świadczenia w postaci wycieczki, wyjazdu na wakacje, ale również w innej postaci winno być rozliczone podatkowo. To oznacza, że jeżeli organ podatkowy dowiedziałby się o owych zagranicznych eskapadach podatniczki, mógłby podjąć próbę wyznaczenia dochodu z tego tytułu. Gdyby się okazało, że wartość wyjazdu przekracza zarobki, wówczas mógłby zostać wyznaczony podatek od nieujawnionych przychodów. Inna sprawa to sposób, w jaki podatniczka otrzymuje wyjazd - zapewne samą wycieczkę, a nie środki na nią. To powinno skłonić do analizy, czy jest to wydatek w znaczeniu przepisów o nieujawnionych przychodach, skoro nie wydatkuje środków, a jednocześnie nie jest to mienie (wydatek to zgromadzone w roku podatkowym mienie lub wydatkowane w roku podatkowym środki).
Podstawa prawna
Art. 25b ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).
Oprac. Radosław Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu