Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Podążając tokiem myślowym dyrektora pewnej izby skarbowej

9 sierpnia 2010
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Od wynagrodzenia wypłacanego za usługi doradcze świadczone przez spółkę prowadzącą działalność gospodarczą w Australii polski przedsiębiorca powinien potrącić 20 proc. podatku u źródła, chyba że ma certyfikat rezydencji podatkowej dostawcy usług. Stanowisko tej treści zajął dyrektor warszawskiej izby skarbowej w interpretacji z 26 kwietnia 2010 r. (nr IPPB5/423-67/10-4/AS).

partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways

@RY1@i02/2010/153/i02.2010.153.086.002b.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Marek Bytof, partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways

Pośród setek podobnych rozstrzygnięć przywołana interpretacja, a właściwie jej uzasadnienie, stanowi wzorcowy przykład tego, jak interpretacji (i generalnie decyzji) uzasadniać zdecydowanie nie należy. Stosownie do przepisów Ordynacji podatkowej interpretacja indywidualna zawiera ocenę stanowiska wnioskodawcy z uzasadnianiem. W razie negatywnej oceny stanowiska wnioskodawcy interpretacja zawiera wskazanie prawidłowego stanowiska z uzasadnieniem. Tyle Ordynacja. Jest jeszcze doktryna i orzecznictwo, w świetle których uzasadnienie nie może się sprowadzać do samego zacytowania przepisu. To działanie jedynie pozornie wypełniające ustawowy nakaz dokładnego wyjaśnienia podstaw rozstrzygnięcia. Właśnie metodą działania dla pozoru posłużył się dyrektor warszawskiej izby. Jeśli stan faktyczny jest tego rodzaju, że spółka prowadzi działalności gospodarczą wyłącznie w Australii, tam jest zarejestrowana i posiada zarząd, a na zamówienie polskiego przedsiębiorcy opiniuje dokumentację handlową, to - zdaniem dyrektora - podstawę prawną potrącenia zryczałtowanego podatku od wynagrodzenia stanowi art. 21 ust. 1 pkt 2a ustawy prawnych CIT. Zacytowawszy przepis, dyrektor stwierdził, że o obowiązku pobrania podatku u źródła przesądza uzyskanie przychodu na terytorium Polski, a bez znaczenia jest miejsce wykonania usługi. Racja, literalne brzmienie przepisu jednoznacznie wskazuje, że okoliczność uzyskania przychodu na terytorium RP rozstrzyga o istnieniu obowiązku potrącenia podatku. Jednak żaden przepis prawa nie zawiera definicji pojęcia uzyskania przychodu. Dlatego zagadnienie to stanowi przedmiot rozbieżności i w orzecznictwie, i w doktrynie. Mimo to organ podatkowy stwierdził arbitralnie, że ,,przychody osób zagranicznych, nieposiadających w Polsce siedziby lub zarządu, osiągane z tytułów wymienionych w tym przepisie są opodatkowane podatkiem dochodowym według stawki zryczałtowanej w wysokości 20 proc. od każdorazowo wypłacanej osobie zagranicznej kwoty należności". Jak widać, organ podatkowy dokonał daleko idącego skrótu myślowego, gdyż przychody są opodatkowane w Polsce, ale pod warunkiem że tu są uzyskane. Sam wnioskodawca przytoczył kilka poglądów różnie definiujących pojęcie uzyskania przychodu na terytorium RP, do czego organ podatkowy w ogóle się nie ustosunkował. Nie uzasadnił, dlaczego spółka działająca w Australii uzyskuje w okolicznościach danego stanu faktycznego przychód na terytorium RP. Można jedynie spekulować, że według dyrektora z jakiegoś powodu sam fakt wypłaty wynagrodzenia przez polskiego przedsiębiorcę jest równoznaczny z uzyskaniem przez spółkę australijską przychodu na terytorium Polski. Zabawną ciekawostką o doniosłych skutkach prawnych jest i to, że dyrektor izby w sentencji interpretacji uznał stanowisko wnioskodawcy za prawidłowe, a w uzasadnieniu de facto za nieprawidłowe. Wnioskodawca zajął bowiem stanowisko, że podatek u źródła nie wystąpi ze względu na miejsce świadczenia usługi. Dyrektor natomiast w uzasadnieniu w istocie uznał, że podatek wystąpi, chyba że wnioskodawca przedstawi stosowny certyfikat rezydencji podatkowej. Jawi się pytanie i zagadka zarazem: czy podatnik ma się stosować do sentencji, czy do uzasadnienia?

em

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.