Wewnątrzgrupowe transakcje finansowe coraz częściej na celowniku fiskusa
Wycena wysoko wartościowych transakcji między podmiotami powiązanymi bazuje głównie na racjonalności założeń przyjętych przez podatnika. A to często rodzi pytania ze strony organów podatkowych
W ciągu ostatnich trzech lat widoczny jest znaczny wzrost zainteresowania międzynarodowych i lokalnych organów podatkowych wewnątrzgrupowymi transakcjami finansowymi, w szczególności pożyczkami udzielanymi sobie przez i między podmiotami powiązanymi, grupowymi gwarancjami, transakcjami faktoringu czy cash poolingu (na implementację tego systemu zarządzania środkami finansowymi międzynarodowe grupy kapitałowe decydują się coraz częściej).
Należy przy tym podkreślić, że temat wewnątrzgrupowych transakcji finansowych nie ogranicza się wyłącznie do zagadnienia cen transferowych, ale dotyczy również m.in. kwestii rozliczeń podatku u źródła czy cienkiej kapitalizacji. Bardzo istotne jest więc, aby podatnicy, których temat wewnątrzgrupowych transakcji finansowych dotyczy, byli świadomi, jakie (różne) implikacje podatkowe niesie za sobą uczestnictwo w grupowych strukturach finansowych.
Zainteresowanie rośnie...
Z perspektywy członków międzynarodowych grup kapitałowych wewnątrzgrupowe transakcje finansowe są często antidotum na ogólną trudną obecnie sytuację rynkową. Przekłada się ona bowiem coraz częściej na opóźnienia w płatnościach należności od kontrahentów czy też wydłużanie terminów płatności przez kontrahentów (co negatywnie wpływa na płynność finansową podmiotów), utrudnienia w pozyskaniu tradycyjnych form finansowania inwestycji czy po prostu działalności operacyjnej w postaci np. kredytów bankowych czy pożyczek od niezależnych instytucji finansowych. Stąd rosnąca popularność wśród międzynarodowych koncernów w szczególności:
● transakcji pożyczek wewnątrzgrupowych jako alternatywa dla kredytów bankowych;
● gwarancji, dzięki którym zwiększają swoje szanse na pozyskanie zewnętrznego finansowania czy też realizację wybranych transakcji handlowych (np. z dostawcami, którzy coraz częściej w praktyce biznesowej żądają od odbiorców zabezpieczenia płatności realizowanych dostaw w formie gwarancji grupowych);
● transakcji faktoringu jako alternatywy do innych form finansowania (zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego);
● cash poolingu jako narzędzia pozwalającego w sposób optymalny zarządzać środkami finansowymi grupy.
Z pewnością zaangażowanie w powyższe typy transakcji może nieść ze sobą dla podmiotów wiele korzyści, a wśród nich wymienić należy m.in.:
● poprawę płynności finansowej,
● przeniesienie ryzyka niewypłacalności kontrahentów na inny podmiot,
● ograniczenie kosztów zewnętrznych opłat bankowych związanych z pozyskaniem zewnętrznego finansowania,
● optymalizację wykorzystania posiadanej gotówki,
● możliwość pozyskania finansowania w ogóle, itd.
Należy jednak podkreślić że tak samo jak wspomniane typy transakcji mogą wspomóc podatników w ich funkcjonowaniu w obecnej rzeczywistości gospodarczej i biznesowej, tak z perspektywy zagadnienia cen transferowych - jeśli będą niezaplanowane i niezrealizowane na zasadach rynkowych - mogą narażać podatnika na pewne ryzyka podatkowe.
...ale dlaczego
Jeśli z kolei zastanowić się, dlaczego transakcje finansowe między podmiotami powiązanymi stanowią w coraz większym stopniu obiekt zainteresowania organów podatkowych, odpowiedź wydaje się oczywista: najczęściej są to transakcje bardzo istotne wartościowo, a jednocześnie ich wycena - w świetle braku jednoznacznych wytycznych czy też przepisów prawnych - bazuje w głównej mierze na słuszności i racjonalności czy to założeń, czy też samego sposobu przeprowadzenia wycenyprzez podatnika. A w takich przypadkach ryzyko kwestionowania przez organ wzrasta. Kluczowe zatem znaczenie w przypadku tego typu transakcji mają założenia przyjęte do wyceny przez podatnika i jego zdolność do wykazania racjonalności i poprawności tych założeń.
Dodatkowo kryzys finansowy ostatnich lat uświadomił organom podatkowym potencjał wewnątrzgrupowych transakcji finansowych w kontekście ujawnionych prób minimalizowania obciążeń podatkowych, przez wybrane - przede wszystkim finansowe - grupy kapitałowe, w jurysdykcjach podatkowych uchodzących za wysoko opodatkowane, poprzez wykorzystanie tych właśnie struktur transakcyjnych.
Biorąc pod uwagę to, iż nie ma jednego formalnego i właściwego podejścia do strukturyzowania i wyceny grupowych transakcji finansowych (zarówno w świetle wytycznych OECD o cenach transferowych, jak i lokalnych przepisów z zakresu cen transferowych), podczas analizy zagadnienia w kontekście własnych grupowych transakcji polski podatnik powinien kierować się przede wszystkim widoczną w interpretacjach i wyrokach sądów praktyką (podejściem do zagadnienia). Nie powinien przy tym zapominać o wewnętrznie przemyślanych, racjonalnie uzasadnionych i na tej bazie ostatecznie zdefiniowanych założeniach do realizacji transakcji i ich wyceny. Może się bowiem okazać, że jednolita linia orzecznictwa może nie znaleźć zastosowania w indywidualnym, konkretnym przypadku podatnika.
Funkcja Treasury
Rzeczywistość grup kapitałowych, zainteresowanych optymalnym wykorzystaniem możliwości i osiągnięciem korzyści, jakie niosą ze sobą wewnątrzgrupowe transakcje finansowe, wydaje się zatem dość skomplikowana i niosąca ze sobą pewne ryzyka podatkowe, których każdy chciałby uniknąć.
W praktyce część grup kapitałowych radzi sobie z kompleksowością zagadnienia zarządzania grupowymi środkami i transakcjami finansowymi poprzez organizację grupowej funkcji Treasury (od ang. skarbiec, skarbnica). Najczęściej pełnienie tej funkcji jest powierzane specjalnie w tym celu utworzonemu lub wyznaczonemu podmiotowi w grupie, wobec którego istnieje oczekiwanie do pełnienia funkcji eksperta w wyżej wspomnianym zakresie. Rola takiego podmiotu sprowadza się w szczególności do zarządzania środkami finansowymi w grupie, zarządzania ryzykiem finansowym oraz minimalizacji kosztów pozyskania kapitału przez grupę.
O ile w praktyce utworzenie takiej komórki pozwala na osiągnięcie efektu specjalizacji, a przez to na optymalne wykorzystanie wiedzy eksperckiej, doświadczenia tego podmiotu, kontaktów z instytucjami finansowymi i inwestorami, efektu skali itd., jak również na efektywne zarządzenie tematem transakcji finansowych, w tym bezpieczeństwem podatkowym podmiotów z grupy zaangażowanych w finansowe transakcje grupowe, o tyle utworzenie centralnej jednostki Treasury nie eliminuje kwestii cen transferowych.
Czy to przy zaangażowaniu polskiego podatnika w wiele transakcji finansowych z różnymi podmiotami powiązanymi, czy też jego zaangażowaniu w rozliczenia tego typu transakcji z jednym grupowym podmiotem pełniącym centralną funkcję Treasury, kwestia rynkowego charakteru rozliczeń w tych transakcjach (np. wysokości odsetek od pożyczek, wysokości opłaty gwarancyjnej, należności z tytułu gwarancji w ogóle, dyskonta w odniesieniu do usług faktoringowych itd.) powinna zostać przez podatnika odpowiednio przeanalizowana i zaadresowana, np. w formie dokumentu "polityka cen transferowych", w formie analiz rynkowych, analiz z wyceny transakcji, dokumentacji cen transferowych, dokumentów źródłowych potwierdzających sens realizacji transakcji oraz sposób ich realizacji. Ryzykowne bowiem, z perspektywy bezpieczeństwa podatkowego polskiego podatnika, jest bycie stroną istotnych wartościowo wewnątrzgrupowych transakcji finansowych bez wcześniejszego przeprowadzenia odpowiedniej analizy ekonomicznej.
Ważne
Wewnątrzgrupowe transakcje finansowe są często antidotum na ogólną trudną obecnie sytuację rynkową
@RY1@i02/2012/079/i02.2012.079.07100060a.803.jpg@RY2@
Agnieszka Derkacz, doradca podatkowy, menedżer w Ernst & Young
Agnieszka Derkacz
doradca podatkowy, menedżer w Ernst & Young
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu