Podatkowej ciuciubabki z SKA ciąg dalszy
Fiskus uważa, że spółki, w których wspólnikami były osoby fizyczne, nie mogą korzystać z przedłużonego roku obrotowego. Choć są podstawy, to nie wszyscy chcą wchodzić w spór
Dokonane z mocy ustawy z 8 listopada 2013 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku tonażowym (dalej: ustawa nowelizująca, Dz.U. poz. 1387) zmiany, rozciągające opodatkowanie CIT również na spółki komandytowo-akcyjne (dalej: SKA), zwiastowały zakończenie ich renesansu, jaki obserwowaliśmy po korzystnych rozstrzygnięciach sądów administracyjnych w przedmiocie zasad opodatkowania akcjonariuszy tych spółek podatkiem dochodowym. Próba uszczelnienia systemu podatkowego i zniwelowania jednego ze sposobów optymalizacji podatkowej poskutkowała powstaniem boomu na SKA z tzw. przedłużonym rokiem obrotowym. Stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy nowelizującej, wynikające z niej zasady odnoszą się do SKA (i ich wspólników) począwszy od pierwszego dnia roku obrotowego takich spółek rozpoczynającego się po 31 grudnia 2013 r. W rezultacie IV kwartał 2013 r. przyniósł znaczące ożywienie w zakresie rejestrowania nowych SKA oraz zmianach ich statutów dotyczących roku obrotowego.
Zmiany są kwestionowane
Optymalizacyjna aktywność podatników nie musiała jednak długo czekać na ripostę ze strony organów podatkowych, które odwoływały się w ustawie nowelizującej do pojęcia roku obrotowego. Ukazujące się mniej więcej od końca marca 2014 r. interpretacje podatkowe kwestionują prawidłowość dokonania zmian roku obrotowego SKA na inny niż pokrywający się z rokiem kalendarzowym wówczas, gdy wspólnikami SKA są osoby fizyczne. Argumentacja ta zasadza się na wskazaniu, iż stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 9 in principe ustawy o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 330 ze zm.), rokiem obrotowym jest rok kalendarzowy lub inny okres trwający 12 kolejnych pełnych miesięcy kalendarzowych, stosowany również do celów podatkowych. Jak z kolei stanowi art. 11 ordynacji podatkowej, rokiem podatkowym jest rok kalendarzowy, chyba że inaczej stanowi ustawa podatkowa. Zestawienie powyższych regulacji prowadzi organy skarbowe do wniosku, że ustawa o rachunkowości nie jest - w rozumieniu ordynacji podatkowej - "ustawą podatkową". Nie może więc regulować w sposób odmienny od art. 11 ordynacji kwestii trwania roku podatkowego. Nadto kwestię trwania roku podatkowego reguluje art. 8 ustawy o CIT, nie reguluje zaś ustawa o PIT.
W rezultacie organy skarbowe stoją na stanowisku, iż w stanie prawnym przed wejściem w życie ustawy nowelizującej SKA - jako że nie były podatnikami CIT - winne były przyjmować swój rok obrotowy w sposób zgodny z rokiem podatkowym ich wspólników. W wypadku więc, gdy wspólnikami SKA były osoby fizyczne, w ocenie organów podatkowych rok obrotowy tych spółek musiał pokrywać się z rokiem podatkowym, a tym samym - być tożsamy z rokiem kalendarzowym, co wynikać ma w ich opinii z regulacji art. 11 ordynacji.
Decyzja na ostatnią chwilę
Nie wdając się w ocenę powyższej interpretacji, warto zwrócić uwagę na pewne dodatkowe, acz istotne okoliczności. Otóż przypomnieć warto, że w praktyce funkcjonowania interpretacji podatkowych w zasadzie normą jest to, iż wydawane są one w ostatnich dniach wynikającego z art. 14d ordynacji podatkowej terminu. Co więcej, bardzo często organy skarbowe domagają się od wnioskodawców różnorakich, niejednokrotnie niezbyt istotnych z punktu widzenia rozstrzyganej w interpretacji kwestii, uzupełnień lub doprecyzowań, przedłużając czas do wydania interpretacji w oparciu o art. 139 par. 4 ordynacji. Taka metoda działania powoduje zaś, że - dokładnie tak, jak daje się to zauważyć w praktyce - interpretacje dotyczące omawianego zagadnienia doręczane są podatnikom dopiero obecnie.
Oczywiście niepomyślny dla podatników wydźwięk interpretacji może ulegać korektom wskutek wnoszenia przez nich stosownych środków zaskarżenia. Wydaje się jednak, że w wyniku wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa nie należy oczekiwać zmiany stanowiska, co powoduje, iż podatnik będzie musiał dochodzić swoich racji na drodze postępowania sądowo-administracyjnego. Tyle tylko, że uwzględniając obecny okres oczekiwania na rozstrzygnięcie WSA oraz NSA, z prawdopodobieństwem graniczącym nieomal z pewnością przyjąć można, iż większość skarg nie zostanie rozpoznana przed upływem przedłużonego roku obrotowego SKA, nawet gdy przedłużenie to dokonane zostałoby na możliwie najdłuższy z dopuszczalnych prawem terminów. Okoliczność ta nie pozostanie zaś, zapewne, bez wpływu na ocenę ryzyka podatkowego podejmowanych działań, zniechęcając część podatników do skorzystania z istniejących jeszcze możliwości optymalizacji podatkowej.
Kontrowersyjne metody
Pozostaje jedynie postawienie retorycznego pytania, czy opisane - nie tyle prawne, co raczej faktyczne - metody działania powinny być sposobem, w jaki organy demokratycznego państwa prawnego, którego podstawę ustroju gospodarczego stanowi społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, starają się zapewnić szczelność systemu podatkowego?
@RY1@i02/2014/095/i02.2014.095.07100020a.802.jpg@RY2@
dr Jacek Kołacz radca prawny w kancelarii Kołacz, Ligara i Współpracownicy
dr Jacek Kołacz
radca prawny w kancelarii Kołacz, Ligara i Współpracownicy
Podstawa prawna
Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 ze zm.). Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu