Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatki

Istotny jest rachunek ekonomiczny

5 sierpnia 2014
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W przypadku i kredytu, i leasingu pierwszy krok zawsze jest taki sam: przedsiębiorca musi zdecydować, jaki przedmiot chce sfinansować. W przypadku samochodu wybiera markę, model, wyposażenie, negocjuje zniżki i prosi o wyliczenie ostatecznego kosztu. Uzbrojony w te informacje musi zrobić drugi krok: zdecydować, czy nabytek sfinasować leasingiem, czy kredytem. Warto porównać oferty różnych banków i firm leasingowych, bo praktyka wykazuje, że mogą znacząco się różnić.

Trzeci krok to podjęcie decyzji, czy przedsiębiorca chce od razu posiadać samochód - to zapewni mu kredyt, czy też wystarczy mu jego użytkowanie - co zapewni leasing, oraz jakie korzyści podatkowe chce osiagnąć, decydując się na takie, a nie inne finansowanie.

W przypadku dóbr łatwo zbywalnych, np. samochodu, szanse na finansowanie w firmach leasingowych mają już przedsiębiorcy działający na rynku przynajmniej 6 miesięcy. Banki z kolei z reguły preferują firmy z dwuletnią historią. Różnica w podejściu do klienta wynika z tego, że w przypadku leasingu to spółka finansująca jest właścicielem auta. W przypadku kredytu zaś klient. A niechęć banków do młodych firm wynika ze statystyk: najwięcej firm upada przed upływem dwóch lat. Banki unikają więc ryzyka.

Banki zazwyczaj finansują samochody na okres 12-60 miesięcy, firmy leasingowe na 24-60 miesięcy. Kredyt jest jednak bardziej elastyczny, bo zazwyczaj w każdej chwili lub po upływie okresu określonego w umowie można go spłacić w całości. Firmy leasingowe zwykle pobierają prowizję od wcześniejszej spłaty.

Zazwyczaj przy zakupie auta w obydwu przypadkach typowy wkład własny wynosi ok. 10 proc. kosztów. W leasingu funkcjonuje tak zwany koszt wykupu po zakończeniu - przeważnie jest to 1 proc. wartości (jeśli klient zamierza zostać właścicielem auta).

Banki mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń, ponieważ w przypadku kredytu to klient jest właścicielem urządzenia.

Decydując się na leasing, klient może odnieść znaczną korzyść w postaci niższej ceny nabywanego urządzenia.

Korzyści podatkowe zależą od typu leasingu. Leasing finansowy wyróżnia się tym, że amortyzacji przedmiotu leasingu dokonuje przedsiębiorca. Kosztem uzyskania przychodu jest zatem dla niego tylko część odsetkowa raty leasingowej. Natomiast koszt z części kapitałowej raty leasingowej rozliczany jest w ramach amortyzacji. Całkowity koszt odpisów może wynieść do 20 tys. euro. Faktura rozbita jest na dwie pozycje.

Operacyjny leasing wyróżnia się tym, że amortyzacji przedmiotu leasingu dokonuje leasingodawca. Natomiast czynsze leasingowe, czyli raty, stanowią w całości koszt uzyskania przychodu przedsiębiorcy. Kosztem klienta jest wpłata początkowa faktury. W przypadku auta może odliczyć 50 proc. VAT od niego i 50 proc. od paliwa. Przedsiębiorca rozliczy podatek VAT co miesiąc, przy kolejnych fakturach za czynsz. Przy takiej umowie wykup samochodu jest traktowany jako odpłatna dostawa, opodatkowana VAT. To oznacza, że przedsiębiorca może znów skorzystać z odliczenia podatku.

W przypadku kredytu kosztem podatkowym są kwoty wynikające z amortyzacji oraz zapłacone bankowi odsetki. Zatem ponieważ kredyt możemy spłacić z wyprzedzeniem, pozwala to na zastosowanie wyższych stawek amortyzacji, co w naturalny sposób przekształca się w korzyści podatkowe.

Beata Tomaszkiewicz

beata.tomaszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.